“Jesteśmy zdruzgotani”. Ojciec zamordowanej Mai prosi resort sprawiedliwości o pomoc

0
1

W poniedziałek, 21 września, przed siedzibą Ministerstwa Sprawiedliwości pojawił się ojciec zamordowanej 16-letniej Mai z Mławy wraz ze swoim pełnomocnikiem, mecenasem Wojciechem Kasprzykiem. Jak przekazali, nie zgadzają się z decyzją Prokuratury Rejonowej w Mławie o umorzeniu śledztwa dotyczącego gróźb karalnych, w tym gróźb zabójstwa.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Zabójstwo Mai K. z Mławy. Minister zapewnia: “Dołożymy starań, by pomóc”

Według pełnomocnika mężczyzny groźby miały być kierowane zarówno wobec ojca Mai, jak i jego samego. Umorzono także postępowanie dotyczące stalkingu, czyli uporczywego nękania w internecie, którego — według relacji przedstawionej podczas konferencji — miała dopuszczać się również matka Bartosza G.

Mecenas Kasprzyk nazwał decyzję prokuratury “całkowicie niezrozumiałą”. Zapowiedział złożenie pisma do Ministerstwa Sprawiedliwości i zwrócenie się o objęcie sprawy nadzorem przez Prokuraturę Krajową.

— Chcemy wyjaśnić, żeby Prokuratura Krajowa i sam prokurator generalny Waldemar Żurek wiedzieli, jak to postępowanie było prowadzone i wyciągnęli konsekwencje względem prokuratora — mówił podczas konferencji.

Na wystąpienie ojca Mai zareagował minister sprawiedliwości. W poniedziałkowym wpisie na platformie X zapewnił, że resort traktuje bardzo poważnie przekazane informacje.

Minister zaznaczył, że Ministerstwo Sprawiedliwości oraz Prokuratura Krajowa “na pewno dołożą starań, by pomóc tam, gdzie pozwalają na to przepisy”.

Tego samego dnia wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur poinformował, że w imieniu ministra i Prokuratora Generalnego spotkał się z ojcem Mai oraz jego pełnomocnikami. Jak przekazał, przedstawili oni informacje o problemach, z którymi się mierzą.

“Wykorzystamy wszelkie dostępne środki, by im pomóc” — napisał Mazur. Poinformował również, że udało się zorganizować spotkanie ojca Mai i jego pełnomocników w Prokuraturze Krajowej. Ma się ono odbyć w najbliższych dniach.

Pełnomocnik ojca 16-latki podkreślał podczas konferencji, że jego klient obawia się o swoje bezpieczeństwo i bezpieczeństwo bliskich.

— Wymagałby ochrony — mówił mecenas Kasprzyk.

Sam ojciec Mai przyznał, że obawia się o życie swoje oraz swojej rodziny, w tym żony i siedmioletniego syna. Twierdził, że zagrożenie ma pochodzić ze strony matki Bartosza G. Są to jednak jego obawy i twierdzenia, a nie ustalenia potwierdzone prawomocnym orzeczeniem.

Prokuratura tłumaczy decyzję. “Brak znamion przestępstwa”

Prokurator Bartosz Maliszewski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku, do której należy mławska prokuratura, powiedział PAP, że śledztwo dotyczące gróźb zostało umorzone z powodu braku znamion przestępstwa.

Jak wyjaśnił, chodziło przede wszystkim o brak ustalenia, że groźba została skierowana bezpośrednio do pokrzywdzonego albo pośrednio, ale z zamiarem dotarcia do niego.

Podstawą wszczęcia postępowania była długa i emocjonalna rozmowa matki Bartosza G. z niezidentyfikowaną kobietą. W jednym z jej fragmentów miała paść — w trybie przypuszczającym — groźba zabójstwa. W toku śledztwa przesłuchano ponad 10 świadków.

Prokurator zaznaczył również, że wątek cudzoziemca, o którym mówił podczas konferencji mecenas Kasprzyk, nie był znany śledczym przed umorzeniem postępowania. Prokuratura dowiedziała się o nim z mediów.

Akta sprawy znajdują się obecnie w Prokuraturze Okręgowej w Płocku w związku z nadzorem służbowym. Na postanowienie o umorzeniu przysługuje zażalenie.

Inaczej wygląda sytuacja w sprawie stalkingu. Jak przekazał prokurator Maliszewski, na decyzję o umorzeniu tego postępowania nie wniesiono zażalenia, dlatego jest ona prawomocna.

Czytaj także: Bartosz G. podjął zaskakującą decyzję i to przed początkiem procesu

Mława. Brutalne zabójstwo Mai K.

Maja K. zginęła 23 kwietnia 2025 r. Jej ciało odnaleziono 1 maja w zaroślach w pobliżu zakładu produkcyjnego należącego do rodziny Bartosza G. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci były rozległe obrażenia głowy.

Bartosz G. został zatrzymany w Grecji na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Po sprowadzeniu do Polski usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Prokuratura skierowała w sierpniu akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Płocku.

W czerwcu 2026 r. Prokuratura Okręgowa w Płocku informowała, że biegli po czterotygodniowej obserwacji nie znaleźli podstaw do kwestionowania poczytalności Bartosza G. w chwili zarzucanego czynu.

Posiedzenie wstępne przed rozpoczęciem procesu ma odbyć się w październiku. Tymczasem ojciec Mai chce, by również wątek dotyczący gróźb został ponownie przeanalizowany przez organy ścigania.

15-letni Kacper został ugodzony nożem w szyję. Mama błaga o pomoc

(Źródło: PAP, Fakt, X)

/1

Hrywniak Bogdan / newspix.pl

Ojciec 16-letniej Mai z Mławy nie zamierza pogodzić się z decyzją o umorzeniu śledztwa w sprawie gróźb, które miała kierować pod jego adresem matka Bartosza G., oskarżonego o zabójstwo nastolatki.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl