Kard. Ryś wycofał się z obietnicy? Druzgocące wyznanie byłej zakonnicy

0
2

Decyzja metropolity krakowskiego wywołała ogromne zaskoczenie, ponieważ wcześniej osobiście deklarował pełne wsparcie dla wyjaśnienia sprawy. Za kulisami tej zmiany stoją ustalenia Episkopatu.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Relacje pokrzywdzonych kobiet i deklaracje kardynała Rysia

Do krakowskiej kurii zgłaszają się kolejne kobiety podnoszące zarzuty wobec biskupa Jana Szkodonia. Publicznie o swoich doświadczeniach z początku lat 90. opowiedziała Zofia Schacht-Petersen, obecna terapeutka, a wówczas początkująca zakonnica.

— Biskup Jan Szkodoń posadził mnie na kolanach i zaczął mnie dotykać. Ale dotykał w takich miejscach, w których nikt nigdy mnie nie dotykał. Objął moje ramiona, a później dotykał moich piersi — wyznała kobieta w podcaście Pawła Kostowskiego.

Kobieta spotkała się następnie z kard. Grzegorzem Rysiem, który obiecał utworzenie specjalnej komisji historycznej.

Nagła zmiana decyzji krakowskiej kurii

Zapowiedzi metropolity nie zostały jednak zrealizowane, a przygotowania nagle przerwano. — Na spotkaniu ze mną kardynał był “do rany przyłóż”. Powiedział, że komisja historyczna w sprawie Szkodonia musi powstać, niezależnie od krajowej, bo to zupełnie inny wątek, który nie dotyczy pedofilii… Ale minęły dwa tygodnie i kuria jakby zmieniła zdanie o 180 stopni — przekazała pokrzywdzona w rozmowie z “Newsweekiem”.

Powody tej decyzji stały się jasne po komunikacie rzecznika prasowego krakowskiej kurii, księdza Piotra Studnickiego, który wskazał na odgórne wytyczne Konferencji Episkopatu Polski.

Opóźnienia w pracach Episkopatu Polski

Wspomniana ogólnopolska komisja została zatwierdzona w marcu podczas zebrania plenarnego Episkopatu, lecz jej tworzenie trwa już ponad trzy lata z powodu braku porozumienia wśród biskupów co do jej kompetencji.

Do tej pory nie wybrano przewodniczącego, którego wyznaczyć ma Prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak. W efekcie centralny organ rozpocznie działalność najwcześniej jesienią. Dla ofiar biskupa Szkodonia oznacza to, że wyjaśnianie ich spraw zostanie odłożone w czasie na kolejne miesiące.

Źródło: “Newsweek”

Dlaczego rodzice ze Śląska nie zgłosili pedofilii? Prokurator ujawnia bolesną prawdę

Niespodziewany zwrot ws. muzyka oskarżonego o krzywdzenie dzieci. Zaskakująca decyzja sądu

Afera pedofilska w Kłodzku. Prokurator krajowy: opisy zarzutów są drastyczne

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl