Home International “Kolejna ważna misja za nami”. Wojsko o transporcie Piotra Moczulskiego

“Kolejna ważna misja za nami”. Wojsko o transporcie Piotra Moczulskiego

0
1

Przez wiele miesięcy redakcja “Faktu” śledziła losy Piotra Moczulskiego i informowała o kolejnych etapach jego walki o powrót do ojczyzny. Nasi dziennikarze pozostawali w stałym kontakcie z rodziną, kierowali pytania do instytucji zaangażowanych w sprawę oraz monitorowali rozwój wydarzeń. Dziś możemy przekazać dobrą wiadomość: Piotr wrócił do Polski. Po godzinie 16 samolot wylądował w Warszawie. Ciężko chory Polak trafi do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

MON wysłało specjalny samolot po Piotra Moczulskiego. Znamy kulisy

Skontaktowaliśmy się z rzecznikiem Ministerstwa Obrony Narodowej, aby wypytać o szczegóły lotu. Ze względu na specjalne procedury i bezpieczeństwo resort nie będzie ich ujawniać. — Chcemy zostać w cieniu — mówi Janusz Sejmej i dodaje, że chciałby wspomnieć o tytanicznej pracy 1. Bazy Lotnictwa Transportowego oraz 8. Krakowskiej Bazy Lotnictwa Transportowego. To one były odpowiedzialne za przygotowanie samolotu, a także zadysponowanie specjalistów.

— Warto pochwalić Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które wykonało gigantyczną pracę dotyczącą przelotów nad 13 krajami. To wymagało wielu zgód dyplomatycznych — dodaje.

Rozmówca “Faktu” przypomina, że to drugi lot, w którym wojsko transportuje chorą osobę do kraju. Pierwszy taki transport odbył się w czerwcu tego roku. Klaudia Uciechowska jest teraz leczona w szpitalu we Wrocławiu. Wcześniej w ciężkim stanie przebywała w Chinach.

To kolejny lot z pomocą, ale wojsko wykonuje też inne loty związane z procedurami medycznymi, np. z sercem do transplantacji czy innymi organami — dodaje rzecznik MON. — Wojsko pomaga w każdych okolicznościach i warunkach. Wykonano gigantyczną pracę — mówi.

Lot po Piotra Moczulskiego tylko w jedną stronę trwał 15 godzin

Z informacji, które uzyskał “Fakt”, wynika, że lot miał trwać blisko 15 godzin. W jego trakcie zaplanowano tankowanie maszyny. Po Piotra wyruszył model Gulfstream G550. W Polsce są tylko dwa takie samoloty i służą do transportu najważniejszych osób w państwie.

Informacje o operacji transportu w swoich mediach społecznościowych przekazała wspomniana wcześniej 1. Baza Lotnictwa Transportowego, która na wstępie poinformowała o “kolejnej ważnej misji za nimi”.

“Nasza załoga właśnie wróciła z Filipin, dokąd udała się wraz z Wojskowym Zespołem Ewakuacji Medycznej z 8. Krakowskiej Bazy Lotnictwa Transportowego, aby przetransportować do Polski obywatela naszego kraju wymagającego specjalistycznej opieki medycznej” — czytamy. W komunikacie mundurowi dodali, że wspólne działania, doświadczenie i profesjonalizm pozwoliły bezpiecznie zrealizować “kolejne wymagające zadanie”.

/5

1 Baza Lotnictwa Transportowego / 1st Airlift Base / Facebook, Archiwum prywatne

Piotr Moczulski wrócił z Filipin do Polski. Nowe informacje z MON.

/5

Archiwum prywatne

Piotr Moczulski spotkał się w szpitalu na Filipinach z bratem Tomaszem.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl