Nurkowie na polecenie policji przeczesywali rzekę. Szukali śladów zbrodni. Dzieci miały zabić dziecko. A do okrutnego czynu miała doprowadzić błahostka.
Francja. Zabójstwo 11-latka. Słychać było krzyki chłopca
Tragedia rozegrała się w niedzielne popołudnie, 24 maja, nad rzeką Vilaine w pobliżu Rennes w północno-zachodniej Francji. To tam znaleziono ciało 11-letniego Theo. Gdy służby przybyły na miejsce, za późno było na ratunek.
Chłopiec rankiem wybrał się na ryby. Miał mu towarzyszyć nowo poznany kolega. Kilka godzin później 11-latek już nie żył. Przed śmiercią słychać było jego krzyki. To one zaalarmowały mieszkańców okolicy, którzy wezwali służby.
Ciało chłopca znaleziono w lesie nad rzeką. Miał na szyi ciasno owinięty ręcznik kąpielowy. Theo został zabity. Sekcja zwłok wykazała, że dziecko zostało uduszone.
Rennes. Nastolatkowie podejrzani o zabójstwo 11-latka
Co się wydarzyło tragicznego niedzielnego popołudnia w centrum miasteczka? Z ustaleń śledczych wynika, że Theo od rana łowił ryby. W pobliżu jednak nie znaleziono żadnych przedmiotów do wędkowania. Towarzyszyła mu dwójka nastolatków – 15-latka i 16-latek. To najprawdopodobniej nawidzieli świadkowie, jak uciekają z miejsca zdarzenia.
Theo poznał 16-latka ledwo dzień wcześniej. W poniedziałek, 25 maja, w Rennes policja zatrzymała podejrzanego nastolatka. 15-letnia dziewczyna sama zgłosiła się na komisariat. Oboje, jak podali śledczy, mieli przyznać się do zbrodni.
Motywem zbrodni, jak czytamy w “Bildzie”, miała być zemsta. Chłopiec został uduszony po kłótni o przynętę na ryby. Wedle relacji podejrzanych 11-latek miał ukraść im przynęty warte kilkadziesiąt euro. Theo, jak podała policja, przekazał rodzicom, że dostał je od 16-latka w prezencie.
Nastolatkowie, chcąc odzyskać sprzętów, mieli posunąć się do zbrodni. Jak to możliwe, że posunęli się do tak okrutnego czynu? 15-latka i 16-latek przebywają w areszcie. Niewykluczone, że usłyszał zarzut zabójstwa nieletniego.
(Źródło: Fakt.pl, Bild)
/3
Benjamin Massot / AFP
Krzyki dziecka przeszyły okolicę. Znaleziono ciało 11-latka.
/3
Sebastien SALOM-GOMIS / AFP
Tragedia rozegrała się w niedzielne popołudnie, 24 maja, nad rzeką Vilaine w pobliżu Rennes w północno-zachodniej Francji.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









