“Ludzie chowali się w konfesjonale”. Dramatyczna relacja świadka tragedii w klasztorze

0
1

Dramat rozegrał się w czwartek, 24 września, przed południem. W Jarosławskim Opactwie miała być odprawiona msza święta, gdy nagle wbiegł tam mężczyzna z nożem i zaczął dźgać napotkane osoby.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Tragedia w klasztorze w Jarosławiu. Dramatyczna relacja świadka

Relacje świadków tragedii są wstrząsające. Jeden z mieszkańców Jarosławia opowiedział, że ludzie przed napastnikiem chowali się w konfesjonale i być może to ich uratowało.

— Ja od samego początku nie byłem świadkiem, tylko przy okazji jak szedłem z zakupów, to zobaczyłem pierwsze karetki, które tutaj jechały. Zainteresowało mnie, co to się dzieje i policja, i karetki, no ale tu już było po wszystkim — powiedział w rozmowie z dziennikarzem “Gazety Jarosławskiej” starszy mężczyzna.

Atak nożem w opactwie. Zginął ksiądz, a szkoła wydała pilny apel do rodziców

Widział dramat w Jarosławskim Opactwie. “Ks. Stanisław został zaatakowany w konfesjonale, płuco przebite i zmarł”

Widziałem jak jednego księdza to jest Marka, tego wysokiego takiego, który miał chyba mszę prowadzić, pierwszego zabrali. Drugiego księdza widziałem, jak wywożono na noszach. To ks. Stanisław, który prawdopodobnie został zaatakowany w konfesjonale, miał przebite płuco i zmarł. Natomiast ks. Adrian został zaatakowany na stołówce w czasie spożywania śniadania. To było wszystko przed mszą

— relacjonuje poruszony mieszkaniec Jarosławia.

Mężczyzna przekazał, że gdy rozgrywał się dramat, w klasztorze były głównie osoby w podeszłym wieku.

Głównie starsi ludzie byli tutaj, to osoby w wieku 70, 75, 80 lat, brak było mężczyzny, który mógłby temu wszystkiemu przeszkodzić. Ks. Marek, który jest postawnym mężczyzną, ma ok. 196 cm wzrostu został popchnięty i dźgany nożem na posadzce. Ile tych ciosów nożem dostał, to ja nie wiem. Część ludzi się schowała w konfesjonale, bo to konfesjonał dla osób głuchych, który jest zamykany i tam część ludzi się po prostu schowała

— opowiada.

Atak nożownika w klasztorze w Jarosławiu. Nie żyje ksiądz

Na miejscu działają policjanci i prokurator. Wyjaśniają okoliczności tragedii przy ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu. 31-latek ranił tam nożem czterech mężczyzn i kobietę. Nożownik został zatrzymany. Poszkodowani trafili do szpitala.

— Ok. godz. 9.30 policjanci otrzymali zgłoszenie, że na terenie Jarosławskiego Opactwa obywatel Ukrainy zaatakował nożem mężczyznę. Na miejscu funkcjonariusze zatrzymali 31-letniego obcokrajowca. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kilkanaście minut wcześniej ranił nożem czterech mężczyzn i kobietę — przekazała asp. szt. Anna Długosz, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu.

Wiadomo, że jedna osoba nie żyje, a trzy są ranne.

(Źródło: Gazeta Jarosławska, Fakt)

/8

Gazeta Jarosławska, Tomasz Strzębała / Gazeta Jarosławska

Dramatyczna relacja świadka dramatu w Jarosławskim Opactwie.

/8

Tomasz Strzębała / Gazeta Jarosławska

Tu doszło do ataku nożownika.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl