“Pani Izabela miała 53 lata. Była artystką, mieszkanką Chodzieży. Przyjechała do Krakowa, gdzie w piątek miała odbyć się jej wystawa. Niestety, jej życie zostało brutalnie przerwane podczas tragicznego zamachu. Osierociła czworo dzieci, w tym 11-letnie bliźniaki. Nie potrafię sobie nawet wyobrazić, co przeżywają teraz te dzieci. Straciły mamę. Osobę, która była dla nich całym światem, dawała im miłość, poczucie bezpieczeństwa i była przy nich każdego dnia” — stwierdził Damian Żurawski we wpisie na Facebooku.
Czytaj też: Izabela zginęła z rąk zamachowca. Artystka osierociła czworo dzieci
Zamach w Krakowie. Zbiórka dla dzieci pani Izabeli zabitej przez zamachowca
Nie jesteśmy w stanie cofnąć tej tragedii ani ukoić ich bólu. Ale możemy zrobić coś, żeby chociaż odrobinę pomóc im w tej niewyobrażalnie trudnej sytuacji. Dlatego postanowiłem otworzyć zbiórkę dla dzieci pani Izabeli. Całość zebranych pieniędzy zostanie przekazana bezpośrednio na konto ich prawnego opiekuna. (…) Wiem, że nie przywrócimy tym dzieciom mamy, ale możemy pokazać im, że w tej tragedii nie zostały same
— dodał.
“Rodzinie, dzieciom i wszystkim bliskim pani Izabeli składam najszczersze wyrazy współczucia. Nie ma słów, które mogłyby ukoić ból po tak tragicznej stracie. Jestem z Wami całym sercem i życzę Wam ogromnej siły w tych niewyobrażalnie trudnych chwilach. Zróbmy to dla nich. Dla czwórki dzieci, którym w jednej chwili zawalił się cały świat” — zakończył.
Współpraca burmistrza i polityka na rzecz dzieci zmarłej w zamachu Izabeli
Damian Żurawski w komentarzu pod własnym wpisem podzielił się tragicznymi informacjami w sprawie okoliczności śmierci Chodzieżanki.
Jestem w kontakcie z przyjaciółmi pani Izy, również z osobami, które były razem z nią na miejscu tragedii w Krakowie, kiedy została brutalnie zamordowana przez zamachowca. To, co od nich czytam, jest dla mnie niezwykle bolesne i przerażające. Trudno sobie nawet wyobrazić, przez co przeszli i z jakimi wspomnieniami będą musieli teraz żyć
— napisał.
“W tych wszystkich rozmowach poznaję też panią Izę jako człowieka. Dowiaduję się, jaką była osobą, jak wiele znaczyła dla swoich bliskich i jak ważna była dla niej sztuka. Przyjechała do Krakowa, żeby zaprezentować swoje obrazy. Miało to być dla niej wyjątkowe wydarzenie” — wskazał.
Dodał, że właśnie dlatego pojawiła się myśl, żeby w przyszłości zorganizować wystawę jej prac.
Chcielibyśmy w ten sposób uczcić jej pamięć, pokazać ludziom to, co tworzyła, a jednocześnie wesprzeć jej rodzinę. Oczywiście wszystko z ogromnym szacunkiem dla najbliższych i wyłącznie za ich zgodą. Dzisiaj najważniejsze jest to, żeby mieli czas na przeżycie tej tragedii. Jestem już również po rozmowie z burmistrzem Chodzieży, miasta, z którego pochodziła pani Iza. Pan burmistrz zaoferował swoją pomoc i zaangażowanie w nasze działania, za co jestem mu bardzo wdzięczny
— podkreślił polityk z Sosnowca.
Kto chce wspomóc zbiórkę, może to zrobić tutaj.
Ekspert wyszkolenia policjantów: zamachowiec miał przewagę nad policjantami
Chirurg z Krakowa tamował krwotok u policjanta szalikiem. “Zrobiłem wszystko”
/4
Izabela była malarką.
/4
W Krakowie była na wernisażu.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









