Turyści ruszyli z austriackiego Ehrwaldu w niedzielny poranek, 1 listopada. Ekstremalne warunki zmusiły ich do zmiany planów. Nie wiadomo, co dokładnie wydarzyło się wyżej i dlaczego mężczyzna postanowił ratować wyłącznie siebie.
Czytaj też: Poślizgnął się i spadł w przepaść. Tragiczny wypadek turysty z Polski
Akcja ratunkowa na Zugspitze i transport do szpitala
Jak relacjonuje niemiecka agencja DPA, w drodze na szczyt para utknęła w głębokim do kolan śniegu. Kiedy zapadła decyzja o odwrocie, drogi turystów się rozeszły. Mężczyzna zszedł do doliny, a dziewczyna utknęła na wysokości 2500 m. Udało jej się wezwać pomoc.
Na miejsce wysłano siedmiu ratowników, którzy ewakuowali zmarzniętą 17-latkę śmigłowcem. Z silną hipotermią trafiła karetką do bawarskiego szpitala w Garmisch-Partenkirchen, skąd wypisano ją po udzieleniu pomocy medycznej.
Śledztwo w Innsbrucku po podobnej tragedii na Grossglocknerze
Policja sprawdza, dlaczego 21-latek rozdzielił się z towarzyszką. Za narażenie zdrowia lub życia innej osoby prawo przewiduje do trzech miesięcy więzienia. Ostateczną decyzję o zarzutach podejmie prokuratura w Innsbrucku.
Sytuacja przypomina głośny wypadek ze stycznia 2025 r. na Grossglocknerze. Wówczas mężczyzna również zostawił w górach swoją partnerkę, idąc rzekomo po pomoc. 33-letnia kobieta zamarzła, a sprawcę skazano ostatecznie za nieumyślne spowodowanie jej śmierci.
Źródła: DPA, “Kronen Zeitung”
Koniec poszukiwań 27-latka w Tatrach. Przekazano tragiczne wieści
Zaginięcie grupy Polek postawiło słowackie służby na równe nogi. Taki widok zastali ratownicy
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





