W weekend 24–26 lipca, w czasie urodzin miasta, organizowany jest Łódź Summer Festival. Sceny, na których występują popularni wykonawcy — wśród nich w tym roku Justyna Steczkowska, Zalia, Natalie Imbruglia, Timbaland, Dawid Kwiatkowski, Bedoes, Żabson czy Mata, znajdują się na Błoniach. Co najważniejsze, wstęp jest wolny, a gwiazdy topowe, więc na Łódź Summer Festival zjeżdżają tłumy. I nie są to tysiące ludzi, ale setki tysięcy. Organizatorzy nie mówią jeszcze o liczbach, wiadomo, że w ubiegłym roku na festiwalu mogło bawić się około pół miliona uczestników.
Z jednej strony Błonia to rozległy, pusty teren, ale z drugiej do najbliższych bloków osiedla Retkinia jest przysłowiowy rzut kamieniem. Armia zabawowiczów pieszo, samochodem, autobusem, przemierza więc Retkinię. Na forach festiwalowych pojawiają się wpisy: “dwa osiedla nie śpią przez rozwrzeszczany tłum”, “nie powinno się organizować takich imprez w pobliżu osiedli”.
“Fakt” wybrał się na Retkinię, by mieszkańcy wypowiedzieli się na temat festiwalu. — Muzyka kompletnie nie jest dla mnie problemem, kilka tygodni temu była tu inna impreza i było głośniej — mówi młody mężczyzna. — Gorsze to, co się dzieje na osiedlu. Wszędzie pełno szkła z rozbitych butelek, kosze przepełnione. O to należałoby zadbać następnym razem, o porządek — uważa.
Mieszkańcy Retkini o Summer Festiwalu w Łodzi. “W zeszłym roku młodzież była spokojniejsza”
Do klatki wchodzi właśnie małżeństwo, wiek: około 40. — Zadbano o to, byśmy jako lokatorzy mieli swobodny wjazd samochodem na osiedlowe parkingi. Mamy wjazdówki. Ale co z tego, skoro nie mogliśmy przedrzeć się przez rzekę ludzi. Kiedy próbowałem jakoś wjechać, zostałem obrzucony takim stekiem wulgaryzmów, że szkoda mówić. Wręcz poleciały groźby pod moim adresem — kręci głową z dezaprobatą mężczyzna.
— Na festiwal, który był jakiś czas temu w tym samym miejscu, trzeba było kupić bilety. Jacyś inni ludzie wtedy przyjechali, mam wrażenie, bo nie było krzyków po nocach. A i na Summer Festiwalu w zeszłym roku młodzież była spokojniejsza — ocenia jego małżonka. — Przydałoby się więcej patrolowania w uliczkach osiedlowych w czasie powrotu z koncertów. To są młodzi ludzie, trudno im się dziwić, chcą się bawić, ale dobrze byłoby dla nich samych i dla nas, mieszkańców nad tym zapanować — dodaje.
Summer Festiwal w Łodzi. Mieszkańcy osiedla w pobliżu imprezy nie mają łatwych dni
— Postawili nam w tym roku toalety wzdłuż ulicy. Ale i tak tu przecież w krzaki chodzili. Bicie, szarpaniny do drugiej w nocy. Nieprzyjemnie. Policjanci mówią, że patrolują, ale ja tu naprawdę patrzyłam, co się dzieje. Nie spałam i żadnego policjanta nie widziałam — mówi kolejna lokatorka osiedla.
— Nie rozumiem tych godzin imprezowania. Może atmosfera na koncercie jest fajniejsza wieczorem, ale czy to naprawdę nie mogłoby potrwać np. do północy. Potem jeszcze i tak dwie-trzy godziny snują się ludzie. Ale jeśli kończy się o godz. 3:00, to przeciąga się do rana — komentuje pani Anna, także mieszkająca w pobliżu.
Festiwal z okazji urodzin Łodzi. “Muszą zapanować nad tłumem”
— Mieszkam około 850 m, tak w prostej linii od sceny. I byłem na miejscu, na festiwalu. Lubię muzykę, hałas mi nie przeszkadza. No ale niestety uważam, że dużo jest do zrobienia. I to tak bez śmiechu. Prawdziwa ochrona, a nie młodzież w charakterze obsługi, wejściówki, bilety, ograniczona liczba osób. Nad tym tłumem trzeba zapanować, a to się robi nie do upilnowania. Czytam te komentarze ludzi pod postami o festiwalu. Nasi organizatorzy muszą je wnikliwie poczytać. Dużo jest takich po prostu hejtujących, ale znajdą się takie, które dają do myślenia — uważa lokator z wieżowca na Retkini.
— Jak radzimy sobie z festiwalem “za płotem”?”? Uciekamy stąd — mówi krótko pani Elżbieta, która właśnie wraca do domu po weekendzie. — Już tylko ta noc została. Przetrwamy — zaciska kciuk.
Afera podczas Łódź Summer Festival. Nagle organizatorzy zamknęli bramy
Uczestnicy Łódź Summer Festival oburzeni. Męskie “toalety” w takich warunkach
/14
Deprecated_Marian Zubrzycki / PAP
Łódź Summer Festival bije rekordy popularności.
/14
Julian Sojka / East News
Na darmową imprezę zjeżdżają setki tysięcy osób.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





