Home International Na tej strzelnicy trenował zamachowiec. “U nas się tego nie nauczył. Miał...

Na tej strzelnicy trenował zamachowiec. “U nas się tego nie nauczył. Miał wyjątkowo płynne ruchy”

0
1

“Fakt” pierwszy pojawił się na strzelnicy. Chcieliśmy dowiedzieć się, jak Oksińskiego wspominają osoby stamtąd. Członkowie klubu sportowego są wstrząśnięci. Większość albo znała, albo kojarzy Michała Oksińskiego i jego ojca Janusza. O tym starszym wypowiadają się tylko w dobrych słowach. — To on zaszczepił w synu pasję do strzelania. Sam był bardzo miłym człowiekiem — mówi “Faktowi” jeden z członków klubu. Przedstawiciele “Świtu” są również zdruzgotani tym, że w świat idzie nazwa ich klubu w negatywnym kontekście. 70 lat tradycji i dbania o reputację zostało teraz podważone przez okrutny czyn jednego człowieka. — Że też akurat na nas padło — wzdycha jeden z naszych rozmówców.

Czytaj też: Kraków po zamachu. Mieszkańcy boją się wychodzić z domu

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Zamachowiec Michał Oksiński ćwiczył na strzelnicy

Klub wydał oświadczenie w związku z tragicznymi zdarzeniami w Krakowie. “Zgodnie z informacjami Zarządu klub nie prowadzi i nie prowadził szkolenia bojowego, taktyki walki w terenie zurbanizowanym ani zajęć przygotowujących do użycia broni przeciw ludziom. Prowadzone przez nas szkolenie strzeleckie ma charakter sportowy” — przekazano.

Na miejscu osoba związana ze strzelnicą i klubem dała nam do zrozumienia, że jest zaskoczona, że w strzelnicy wciąż nie ma policji. Oficjalnie jednak mowa jest o współpracy.

Jesteśmy w kontakcie i przekazujemy wszelkie informacje, które mamy uprawnionym organom. Z naszej strony jest pełna deklaracja współpracy, która już trwa. Przekazujemy te informacje na bieżąco

— mówi w rozmowie z “Faktem” Adam Chyb z Klubu Sportowego Świt”.

Dodaje, że zamachowca osobiście nie znał. — Nie chcę spekulować, co go do tego czynu popchnęło. Nie mamy żadnej wiedzy w tym zakresie, co tam się mogło wydarzyć — mówi.

Michał Oksiński miał pozwolenie na broń

Zaskakujące dla wielu osób jest to, jakim cudem Michał Oksiński dostał pozwolenie na posiadanie broni. Jeden z naszych rozmówców zdradza, że zamachowiec prawdopodobnie miał problemy z używkami, które powinny wykluczyć wydanie zgody.

Klub nie wydaje pozwolenia na broń. Od tego są właściwe organy. To jest decyzja policji. Badania psychologiczne też przechodzi się w niezależnej od nas jednostce. Kandydata bada psycholog, a nie klub

— tłumaczy z kolei Adam Chyb.

Dodaje, że z badaniami psychologicznymi jest tak, że człowiek jest badany w danym dniu i wtedy może być wszystko w porządku. — Mam podejrzenie, że najlepszy psycholog nie będzie wiedział tego, co się może zdarzyć z człowiekiem za dwa, trzy miesiące czy też dwa lata. Nie chcę spekulować na ten temat. To jest tak poważna tragedia, tak wstrząsająca dla naszego środowiska i dla naszego klubu, że tutaj naprawdę musimy do tego podejść bardzo na chłodno — mówi w rozmowie z “Faktem”.

Jak ustaliliśmy, Janusz O. był długoletnim członkiem klubu. Jego syn dużo krócej. Samo wpisowe do klubu to 1000 zł, a potem co miesiąc trzeba płacić 50 zł.

Zamachowiec Michał Oksiński miał pozwolenie na AR-15. Ale to nie wszystko

Zamach na Rynku Głównym w Krakowie. Dokładny przebieg wydarzeń

/13

Fakt.pl, Facebook

Klub podkreśla, że nie prowadzi szkoleń z zakresu bojowego.

/13

Facebook

Michał Oksiński, zamachowiec z Krakowa.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl