Nadciąga gwałtowne ochłodzenie i ściana deszczu. Najnowsza prognoza pogody może załamać

0
1

Po kilku dniach ciepła i słońca, nad Polskę napłynie wilgotniejsze powietrze, a wraz z nim kolejne fronty atmosferyczne. Synoptycy zwracają uwagę, że sytuacja będzie dynamiczna i niemal każdego dnia największe opady wystąpią w innych regionach. Gdzie należy spodziewać się najbardziej intensywnego deszczu i kiedy nadejdzie największe ochłodzenie?

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Pogoda w Polsce. Początek tygodnia pod znakiem pierwszych opadów

Poniedziałek, 8 czerwca, upłynie spokojnie w większości kraju, jednak na północnym wschodzie sytuacja będzie wyglądała inaczej. Na Suwalszczyźnie, Podlasiu oraz w okolicach Białegostoku i Łomży prognozowane są opady sięgające 15 mm. W pozostałych regionach deszcz będzie niewielki lub nie pojawi się wcale.

We wtorek strefa opadów rozszerzy swój zasięg. Intensywniejszego deszczu mogą spodziewać się mieszkańcy Pomorza Zachodniego, szczególnie okolic Szczecina, Koszalina i Świnoujścia. Równocześnie wilgotna aura zacznie rozwijać się nad Śląskiem i Opolszczyzną, gdzie również prognozowane są wyraźniejsze opady.

IMGW ostrzega przed ulewami na południu kraju

Najbardziej deszczowym dniem tygodnia ma być środa. Front atmosferyczny zatrzyma się w rejonie Karpat, co doprowadzi do wystąpienia opadów orograficznych. W Małopolsce, zwłaszcza w rejonie Zakopanego, Nowego Targu i Krakowa, suma opadów może osiągnąć nawet 28 mm.

Deszcz nie ominie także Podkarpacia, Górnego Śląska oraz województwa świętokrzyskiego. Opady pojawią się również na Dolnym Śląsku. Synoptycy wskazują, że największe ilości wody spadną właśnie na południu Polski, gdzie wilgotne masy powietrza napotkają naturalną barierę górską.

IMGW-PIB

Opady i burze nad centrum Polski

W czwartek główna strefa opadów przeniesie się w kierunku centralnej i północno-zachodniej części kraju. Największe sumy deszczu prognozowane są w Wielkopolsce, gdzie lokalnie może spaść nawet 19 mm wody. Mogą też wystąpić burze.

Opady obejmą również Kujawy i Pomorze Gdańskie. Kierowcy powinni zachować ostrożność, ponieważ mokra nawierzchnia i ograniczona widoczność mogą utrudniać podróżowanie. Pod koniec tygodnia sytuacja nieco się uspokoi, choć miejscami nadal będą pojawiać się przelotne opady.

Gwałtowne ochłodzenie po letnich temperaturach

Przed nadejściem frontu termometry pokażą jeszcze wartości typowe dla lata. We wtorek w centralnej i zachodniej Polsce temperatura wzrośnie do 26–29 st. C. Podobne wartości prognozowane są również na Śląsku i w Małopolsce.

Zmiana nadejdzie już dwa dni później. Wraz z napływem chłodniejszego powietrza temperatury na południu kraju mogą spaść do około 12 st. C, a na północy do 13-14 st. C. Tak gwałtowny spadek temperatury, sięgający nawet 15 stopni w ciągu 48 godzin, sprawi, że odczucie chłodu będzie wyjątkowo dotkliwe.

Prognozy długoterminowe pozostają jednak optymistyczne. Według danych IMGW już w połowie kolejnego tygodnia temperatura ponownie zacznie rosnąć, a na południu kraju może wrócić do wartości rzędu 27-28 st. C.

IMGW-PIB

Źródło: IMGW

Niebo nad Polską spowije mrok. Nadciąga wyjątkowe widowisko

MSZ wydało ostrzeżenie dla podróżnych. Do tego kraju lepiej nie jechać!

Kładziesz walizkę na łóżku w hotelu? Ten nawyk może się słono zemścić

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl