Niemal cała Polska na żółto! Wszystko przez niż Sabina. Ogłoszono alerty IMGW w 11 województwach

0
2

Sobota — 13 czerwca 2026 r., przyniesie kolejne załamanie pogody w wielu regionach kraju. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alerty pierwszego stopnia przed burzami dla 11 województw. Synoptycy ostrzegają przed intensywnymi opadami deszczu, drobnym gradem oraz silnym wiatrem osiągającym nawet 75 km na godz.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Gdzie jest burza? Alerty IMGW obejmują 11 województw

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami dla znacznej części kraju. “Miejscami wystąpią burze, którym będą towarzyszyć silne opady deszczu do 20 mm i porywy wiatru do 75 km na godz.. Lokalnie opady gradu. Silne porywy wiatru prawdopodobne są szczególnie pod wieczór i mogą pojawiać się nie tylko przy przechodzeniu burz, ale i opadów przelotnych” — podano w alercie IMGW.

Ostrzeżenia przed burzami obowiązują w województwach:

  • zachodniopomorskim,
  • pomorskim,
  • warmińsko-mazurskim,
  • podlaskim,
  • lubuskim,
  • wielkopolskim,
  • kujawsko-pomorskim,
  • mazowieckim,
  • łódzkim,
  • dolnośląskim,
  • opolskim (z wyjątkiem części powiatów).

Ostrzeżenia zaczną obowiązywać od godziny 12 i pozostaną aktywne do godziny 23. Prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk IMGW ocenił na 75 proc.

Alerty IMGW dla Polski. Burze przyniosą ulewy, grad i silny wiatr

Według prognoz podczas przechodzenia komórek burzowych może spaść od 20 do 30 mm deszczu. Lokalnie pojawi się również drobny grad.

Upały wrócą już za kilka dni? Wiemy, jak może wyglądać całe lato 2026

Największym zagrożeniem mogą okazać się jednak silniejsze podmuchy wiatru. Synoptycy przewidują, że podczas burz porywy osiągną od 60 do nawet 75 km na godz., co może prowadzić do łamania gałęzi oraz lokalnych utrudnień komunikacyjnych.

Choć burze mogą pojawić się również poza obszarem objętym alertami, ich przebieg ma być znacznie słabszy.

Niż Sabina wpływa na pogodę w Polsce. Będą trudne warunki w kraju

Jak wskazują meteorolodzy, Polska znalazła się pod wpływem niżu Sabina, który przemieszcza się nad południową Skandynawią. Związany z nim chłodny front atmosferyczny sprowadza wilgotne powietrze polarne znad Atlantyku.

Już od rana strefa frontowa rozciągała się od Pomorza przez centrum kraju aż po Małopolskę. Towarzyszyły jej duże zachmurzenie oraz opady deszczu o słabym i umiarkowanym natężeniu.

Nad krajem zalega jednocześnie chłodna, ale niestabilna masa powietrza, która sprzyja rozwojowi chmur burzowych. Drastyczne ochłodzenie jeszcze potrwa. Wiemy, gdzie pogoda będzie najgorsza.

Deszczowa pogoda szybko nie odpuści

Osoby liczące na szybki powrót stabilnej aury mogą być rozczarowane. Prognozy wskazują, że wpływ niżu znad Skandynawii utrzyma się również w kolejnych dniach.

Warszawiacy zaskoczeni gigantyczną ulewą. Nagranie z tunelu budzi grozę

Według synoptyków także niedziela oraz początek przyszłego tygodnia upłyną pod znakiem częstych opadów deszczu i okresowych burz. Oznacza to, że parasole i kurtki przeciwdeszczowe jeszcze przez kilka dni pozostaną niezbędnym elementem wyposażenia w wielu regionach Polski.

Źródło: Onet / IMGW

/1

IMGW-PIB

Alerty IMGW w 11 województwach. Burze, grad i silny wiatr wracają do Polski

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl