Home International Niepokojące doniesienia po śmierci Roksany. Wrócił trop 22-latka

Niepokojące doniesienia po śmierci Roksany. Wrócił trop 22-latka

0
1

Jeszcze w trakcie poszukiwań Roksany “Fakt” informował o ustaleniach prywatnego detektywa Kamila Sobkiewicza, który ustalił, że 13-latka przed zaginięciem miała utrzymywać kontakt z 22-letnim mężczyzną podającym się za 12-letnią dziewczynkę.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Śmierć 13-letniej Roksany J. Wraca wątek 22-letniego mężczyzny

— Wiemy z całą pewnością, że to dorosła osoba transpłciowa i że to ona dostarczyła nastolatkom, wśród których była Roksana, alkohol. Miało to miejsce w dniu jej zniknięcia — mówił rozmówca “Faktu”.

Zdaniem detektywa Roksana oraz jej koleżanki nie miały świadomości, że nie jest to nastolatka. 22-latek w mediach społecznościowych miał umieszczać treści sugerujące, że jest 12-latką. Mowa m.in. o zdjęciu tortu z 12 świeczkami.

Roksana miała rozpocząć kontakt z tą osobą w wakacje. Nie wiadomo jednak, czy w tym okresie dochodziło do spotkań, czy był to wyłącznie kontakt w sieci. Z ustaleń detektywa wynika, że Roksana miała spotkać się z nim w dniu zaginięcia. Wówczas 22-latek miał dostarczyć jej i grupie znajomych alkohol. — Między nimi miało do czegoś dojść, mówi się też o bójce. Pojawił się świadek — mówił detektyw.

22-latek miał kontakt z Roksaną J.? Miał udawać 12-latkę

Więcej doniesień o 22-latku i jego niepokojącym zachowaniu pojawiło się w podcaście Filipa Chajzera. W studiu gościli dziennikarz Patryk Szulc, detektyw Kamil Sobkiewicz oraz matka chłopca, który również miał kontakt z 22-latkiem. Kobieta pozostała anonimowa.

Rozmówcy nawiązali w rozmowie do bójki Roksany z 22-letnim mężczyzną, który podawał się za 12-latka. Rozmówczyni Filipa Chajzera wyznała, że jej syn poznał tego mężczyznę w lipcu. O problemach syna dowiedziała się wtedy, gdy zadzwoniła do niej policja z informacją, że nastolatek próbował popełnić samobójstwo pod wpływem alkoholu.

Zdaniem kobiety historia Roksany jest podobna do historii jej syna. Chłopak przedstawiał różne wersje tego, jak poznał 22-latka. — Raz powiedział, że poznał go w internecie, raz że w Złotych Tarasach, a później, że przez kolegów — opowiadała.

Rozmówczyni Chajzera dodała, że jest przekonana, iż 22-latek “wychwytuje jednostki, na które łatwo wpłynąć”. — Syn zmienił stosunek do mnie, odsunął się ode mnie, traktował mnie jak wroga. Ta osoba mogła maczać w tym palce — kontynuowała.

Nowe doniesienia o 22-latku, który podawał się za dziecko

Głos w dyskusji zabrała także mec. Magdalena Leszczyńska z Fundacji Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Jak przyznała, zorientowała się, że sprawa, którą prowadzi, może mieć związek ze śmiercią Roksany. Obie sprawy łączy ta sama osoba — 22-latek.

Prawniczka reprezentuje dyrektorkę Szkoły Podstawowej nr 10 w Tomaszowie Mazowieckim, która zainicjowała postępowanie przygotowawcze przeciwko byłemu uczniowi szkoły. Na obecnym etapie sprawa jest kwalifikowana jako uporczywe nękanie społeczności szkolnej. Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Mazowieckim wszczęła w tej sprawie śledztwo, które nadal jest rozwojowe.

— Jestem pewna, że mówimy o tej samej osobie. Schemat, o którym mówimy, czyli zaczepianie dzieci, zagadywanie ich, nakłanianie do spotkań i innych czynności, jest taki sam — mówiła prawniczka. Początkowo sprawa dotyczyła szkoły w Tomaszowie Mazowieckim.

Rodzice informowali o niepokojących sytuacjach związanych z tą osobą, która miała przychodzić pod szkołę. Według ich relacji rozdawała dzieciom słodycze i gadżety, nawiązywała kontakt oraz podejmowała różne rozmowy, m.in. o zmianie płci.

Na pytanie, czy ta osoba wygląda jak 12-latka, odpowiedziała: “tak i tak wskazują dzieci oraz rodzice”. Leszczyńska dodała, że 22-latek miał komunikować się z uczniami za pośrednictwem komunikatorów internetowych. — Mówimy o dzieciach w wieku od 10 do 13 lat — zaznaczyła.

Prokuratura o nowym wątku po śmierci Roksany J.

O wątek 22-latka w sprawie śmierci Roksany zapytaliśmy w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga. — W tej konkretnej sprawie, z uwagi na jej charakter, póki co dalszych informacji nie udzielamy. Śledztwo trwa, czynności nadal są prowadzone — powiedział prok. Remigiusz Krynke.

— Wszystkie wątki w każdym postępowaniu są analizowane pod każdym możliwym kątem. Takich śledztw nie prowadzi się jednowątkowo — dodał prokurator.

Informacje nie są również udzielane ze względu na dobro śledztwa. — Każdy sygnał wskazujący, że mogło dojść do innych zdarzeń, jest sprawdzany — podkreślił rozmówca “Faktu”, dodając, że śledczy przeanalizują każdy wątek. Na obecnym etapie żadna hipoteza nie została wykluczona.

Przypomnijmy, że wcześniej prokuratura wszczęła śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Ciało Roksany zostało już zidentyfikowane przez jej bliskich. Roksana zaginęła 10 października. Jej ciało wyłowiono z Wisły niedaleko mostu Świętokrzyskiego we wtorek, 27 października.

Wciąż nie wiadomo, co dokładnie wydarzyło się 10 października około godz. 21. To wtedy kamera monitoringu zarejestrowała ją po raz ostatni.

/5

Miejski Reporter / Facebook, @poszukiwani / Facebook.pl

Niepokojące doniesienia po śmierci 13-letniej Roksany J.

/5

Miejski Reporter / Facebook

27 października w Wiśle znaleziono ciało Roksany.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl