Nowe informacje po zbrodni w Trzciance. To dlatego zabił ojca mieczem?

0
1

Dramat w jednym z mieszkań w Trzciance rozegrał się w sobotę, 1 sierpnia. Jak ustalili śledczy, 20-letni Michał H. zaatakował w domu swojego 56-letniego ojca mieczem. Ranny mężczyzna zdołał wydostać się z bloku, wzywając pomocy. Tę wezwali sąsiedzi. Na miejsce dotarły służby ratunkowe.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Czytaj także: Zaatakował mieczem policjantów, a potem ojca. Szczegóły tragedii w Trzciance

Zabójstwo w Trzciance. 20-latek zaatakował ojca mieczem

Kiedy udzielano pomocy poszkodowanemu 56-latkowi, Michał H. wyszedł przed blok z mieczem. Najpierw zaatakował trzech policjantów, raniąc jednego z nich w rękę, a następnie ruszył w kierunku ratowników medycznych, którzy opatrywali jego ojca. 20-latek ponownie zaatakował rodzica, zadając mu ciosy w głowę i szyję. Wówczas policjanci użyli broni służbowej, oddając do napastnika strzały. Młody mężczyzna został zakuty w kajdanki i zatrzymany. Trafił do szpitala z dwiema ranami postrzałowymi klatki piersiowej i podbrzusza. Pomimo wysiłków medyków, życia jego ojca nie udało się uratować.

20-letni Michał H. cały czas przebywa w szpitalu. We wtorek, 4 sierpnia, podczas posiedzenia aresztowego na oddziale sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego aresztu tymczasowego na okres trzech miesięcy. — To była tylko formalność w tych okolicznościach — mówi “Faktowi” prok. Łukasz Wawrzyniak.

Rozległe obrażenia twarzoczaszki

W poniedziałek, 3 sierpnia, przeprowadzona została sekcja zwłok 56-latka.

— Nie znam jeszcze jej wyników, natomiast obrażenia nie pozostawiają wątpliwości, że powstały od zadania ciosów mieczem. Jak ustalili śledczy, narzędzie zbrodni miało 95 cm długości, napastnik zadał nim rozległe obrażenia twarzoczaszki. Doszło do spustoszenia obszaru głowy, dlatego też prokurator postawił Michałowi H. zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem — tłumaczy rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

20-latek usłyszał oprócz tego trzy inne zarzuty — usiłowania zabójstwa jednego z interweniujących policjantów, czynnej napaści na drugiego funkcjonariusza oraz kierowania gróźb pozbawienia życia wobec jednego z sąsiadów.

Zaatakował w obronie matki?

— Podczas przesłuchania przyznał, że zadał dwa ciosy mieczem ojcu. Twierdził, że nie chciał zrobić krzywdy sąsiadowi i pozbawić życia policjanta, mówił, że mu przykro. Co do tego, dlaczego zaatakował ojca: powiedział, że w domu doszło do kłótni między jego ojcem a matką i on w pewnym momencie wyciągnął z szafy ten miecz, zadał nim ciosy ojcu najpierw w mieszkaniu, a potem przed blokiem. Miał tym samym stanąć w obronie matki. To wszystko będzie weryfikowane — mówi prok. Wawrzyniak.

Jak dodaje, 20-latek z całą pewnością zostanie poddany jednorazowo badaniu sądowo-psychiatrycznemu w celu ustalenia jego poczytalności.

/1

Street View/Google Maps

20-latek zaatakował mieczem swojego ojca.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl