Dyżurny policji dostał zgłoszenie o mężczyźnie z nożem, który swoim zachowaniem wzbudzał poczucie zagrożenia. Przebywał w zakładzie fryzjerskim na rynku w Szamotułach. Ponieważ nie chciał się uspokoić, na pomoc wezwano policję. To jednak jeszcze bardziej rozsierdziło napastnika.
Czytaj też: 15-latek zaatakował ostrym narzędziem. 37-latka osierociła dzieci
Szamotuły. Mężczyzna z nożem w salonie fryzjerskim. Policja użyła broni
Kiedy patrol znalazł się na miejscu, mężczyzna ruszył na policjantów. Użyli najpierw środków przymusu służących do obezwładniania za pomocą energii elektrycznej, a gdy to okazało się bezskuteczne, oddali strzały z broni. Sytuacja była dynamiczna, a mężczyzna przemieszczał się
— mówi mł. insp. Andrzej Borowiak.
Napastnik został obezwładniony w rejonie ul. Wronieckiej w Szamotułach. Policja podaje, że ze wstępnych informacji wynika, że zranił się sam nożem pod pachą. — Jest też ranny w wyniku postrzelenia. Ranna z policyjnej broni została również postronna osoba, która znalazła się w pobliżu interwencji — dodaje Borowiak.
Wiadomo już, że mężczyzna był poszukiwany w związku ze sprawą o charakterze kryminalnym. Miał do odsiedzenia wyrok za przestępstwa narkotykowe.
Telefon Emilii wciąż zablokowany. Znamy kolejne ruchy prokuratury
Zaginięcie Karola Brożka we włoskich górach. Jest nowy znaczący trop
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







