O 21.51 rozległ się alarm w oknie życia. “Miało butelkę i małą karteczkę”

0
3

Była dokładnie godzina 21.51 w poniedziałek, 8 czerwca, gdy w oknie życia działającym w budynku Przedszkola Sióstr Nazaretanek przy ul. Leśnej w Ostrzeszowie rozległ się alarm.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Czytaj także: Sygnał przed 1 w nocy. W oknie życia zostawiono maleńkiego chłopca

Niemowlę w oknie życia w Ostrzeszowie

— Zadzwoniła nasza komórka i jak każdego razu, my bardzo szybko reagujemy. Siostra, która pierwsza dobiegła, zobaczyła dziecko — opowiada w rozmowie z Ostrzeszowinfo.pl siostra Gertruda, przełożona Domu Sióstr Nazaretanek w Ostrzeszowie.

Jak mówi, dziecko było pogodne, uśmiechało się. To był czteromiesięczny chłopiec. Od razu został nakarmiony, bo ktoś zostawił razem z nim butelkę z pokarmem i reklamówkę z ubrankami. Jednocześnie siostry przeprowadziły standardową procedurę — zawiadomiły pogotowie i policję.

Dziecko miało przy sobie małą karteczkę

— Dziecko zostało obejrzane przez ratowników i zabrane. Miało przy sobie tym razem malutką karteczkę, nie mogę zdradzić, co na niej było. Ale to, co z nami zostaje, to że rzeczywiście matka oddała to dziecko w dobre ręce, wierząc, że otrzyma drugi dom, drugie życie — mówi siostra Gertruda.

Jak dodaje, stan niemowlęcia nie budził niepokoju. Dziecko jest zdrowe, zadbane, choć zgodnie z procedurami przebywa obecnie pod opieką lekarzy z miejscowego szpitala. — Wierzymy, że trafi w dobre ręce, które dadzą mu nową rodzinę i będzie mogło bezpiecznie dalej żyć i się rozwijać — mówi zakonnica.

Jak podkreśla, dla sióstr każdy alarm w oknie życia to jest wielkie przeżycie, zawsze biegną tam z duszą na ramieniu.

To kolejne dziecko zostawione w oknie życia w tym roku

— Jest radość, ale jednocześnie też towarzyszy jakiś taki ból, że dziecko nie znalazło szczęścia w swojej rodzinie. Ale nigdy nie wiemy dlaczego. Dobrze, że zostało uratowane i to jest chyba wielki dar i łaska, że to dziecko może żyć. My czuwamy i modlimy się, żeby nie było takich dzieci, ale wiemy, jakie są sytuacje. Dobrze, że są takie bezpieczne miejsca — zaznacza.

Okno życia w Ostrzeszowie działa od 2015 r. Do tej pory trafiło do niego troje dzieci. Ostatnie — 3 lutego tego roku. Również był to kilkumiesięczny chłopiec.

(Źródło: ostrzeszowinfo.pl)

/2

ostrzeszowinfo.pl / –

Siostry Nazaretanki znalazły w oknie życia 4-miesięczne niemowlę.

/2

ostrzeszowinfo.pl / –

Przy chłopcu zostawiono karteczkę.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl