Ojciec miał dusić syna na wizji, matka nie reagowała. Jest wyrok dla “tiktokowej rodziny” ze Śląska

0
1

Sprawa wyszła na jaw w marcu 2023 r., gdy do internetu trafiły szokujące transmisje prowadzone przez małżeństwo z Dąbrowy Górniczej na Śląsku. Rodzice relacjonowali swoje codzienne życie na TikToku, gromadząc wokół siebie sporą grupę widzów. Za transmisje życzyli sobie pieniężnych darowizn.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Rodzina z TikToka relacjonowała swoje życie w internecie. Wstrząsające nagrania obiegły Polskę

Największe oburzenie wywołało nagranie, na którym Robert P. miał przyduszać własnym ciałem 7-letniego syna. — Mamo! — krzyczał rozpaczliwie chłopiec, próbując uwolnić się spod ciężaru ojca. Jego matka, Urszula P., miała nie interweniować. Zamiast ratować dziecko, odsuwała jedynie stół, o który uderzał walczący o oddech chłopiec.

Według relacji świadków i organizacji zajmujących się ochroną praw dzieci, to nie był odosobniony incydent. W mieszkaniu miały regularnie pojawiać się awantury, alkohol i wulgaryzmy. Internauci zarzucali rodzicom także wykorzystywanie syna do zdobywania pieniędzy od widzów.

Szczególne poruszenie wywołały słowa matki wypowiedziane podczas jednej z transmisji. Gdy chłopiec płakał i błagał o pomoc, kobieta miała stwierdzić, że jeśli dziecko umrze, to — może w końcu będzie święty spokój.

Dziecko trafiło do rodziny zastępczej

Po ujawnieniu nagrań sprawą zajęła się prokuratura w Dąbrowie Górniczej oraz sąd rodzinny. Chłopiec został odebrany rodzicom i umieszczony w rodzinie zastępczej.

Śledczy postawili Urszuli P. i Robertowi P. zarzuty znęcania się nad osobą nieporadną ze względu na wiek. Według aktu oskarżenia do przemocy wobec dziecka miało dochodzić przez kilka lat, od 2019 do 2023 r.

W ubiegłym roku sąd rodzinny zdecydował jednak o powrocie chłopca do domu rodzinnego. Rodzice zostali objęci dozorem kuratora, a ich władza rodzicielska została ograniczona.

Rodzina z TikToka przed sądem. Proces trwał prawie dwa lata

Proces karny przeciwko małżeństwu rozpoczął się w lutym 2025 r. Ze względu na dobro małoletniego dziecka postępowanie toczyło się z wyłączeniem jawności. Po prawie dwóch latach w zeszłym miesiącu sąd uniewinnił Urszulę i Roberta P. od zarzutów.

24 lipca br. Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej wydał wyrok uniewinniający małżeństwo P. od zarzutu znęcania się nad ich małoletnim synem. Ponieważ postępowanie toczyło się z wyłączeniem jawności, możliwe jest poczynienie odniesienia jedynie do treści zawartej w sentencji wyroku. Zgodnie z nią podstawę rozstrzygnięcia uniewinniającego stanowiło uznanie, że zachowania oskarżonych nie realizowały znamion czynu zabronionego. Taki pogląd w oczywisty sposób przeczy tezom aktu oskarżenia i stanowisku zaprezentowanemu w mowie końcowej prokuratora

— powiedział “Faktowi” prokurator Bartosz Kilian, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu.

Po wyroku dla “rodziny z TikToka” prokuratura rozważa apelację

Śledczy nie ukrywają, że nie takiego wyroku się spodziewali, kierując do sądu akt oskarżenia. Teraz prokuratura czeka na pisemne uzasadnienie sądu.

— Prokuratura Rejonowa w Dąbrowie Górniczej, która skierowała akt oskarżenia, wystąpiła już o pisemne uzasadnienie wyroku. Po dokonaniu kompleksowej oceny zostanie podjęta decyzja co do ewentualnych zarzutów apelacyjnych — dodał prokurator Bartosz Kilian.

Sprawa “tiktokowej rodzinki” przez lata budziła ogromne emocje. Nagrania z udziałem dziecka oglądały tysiące internautów, a organizacje zajmujące się ochroną najmłodszych domagały się zdecydowanej reakcji państwa. Dlatego uniewinnienie rodziców może okazać się jednym z najbardziej kontrowersyjnych wyroków ostatnich lat dotyczących przemocy wobec dzieci. Teraz wszystko wskazuje na to, że prawny finał tej historii jeszcze nie nastąpił. Jeśli prokuratura zdecyduje się na apelację, sprawą ponownie zajmie się sąd.

Dusili syna na oczach widzów. Patostreamerzy z Dąbrowy Górniczej stanęli przed sądem

Koszmar dzieci w rodzinie zastępczej. Nim sąd ogłosił wyrok, oskarżeni okazali sobie miłość

/4

Biuro Obrony Praw Dziecka, Dawid Markysz / Edytor

Mieli znęcać się nad synem na wizji. Sąd wydał zaskakujący wyrok.

/4

Dawid Markysz / Edytor

Urszula i Robert P. zostali uniewinnieni w pierwszej instancji. Prokuratura nie wyklucza apelacji.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl