Proces przeciwko Dariuszowi G. toczy się w sądzie w Zielonej Górze. Prokuratura zarzuca mu udział w gangu, który okradał starsze kobiety. Przestępcy dzwonili do nich, udając policjantów albo prokuratorów, i przekonywali, żeby oddały swoje oszczędności oraz biżuterię. Oszuści byli bezwzględni — śledczy ustalili, że w ten sposób wyłudzili aż 127 tys. zł.
Dariusz G. został zatrzymany 23 czerwca 2025 roku. Trafił do aresztu w Międzyrzeczu, gdzie spędził blisko 10 miesięcy. 21 kwietnia opuścił areszt, gdy zabezpieczono środki w wysokości strat poniesionych przez ofiary.
Ranny policjant przemówił po latach. Jego ostatnie słowa wzruszyły bliskich
Ojciec Viki Gabor nie wypiera się winy. Przyznał się do zarzutów i zadeklarował chęć zadośćuczynienia poszkodowanym. Jego obrońcy przekonują, że Dariusz G. okazał skruchę i proszą sąd, by okres spędzony w areszcie uznać za wystarczającą karę.
Ojciec Viki Gabor i wyrok w Niemczech. Sąd nie miał litości
Dariusz G. nie pierwszy raz ma kłopoty z prawem. Jak informuje „Super Express”, już w 2010 roku sąd w Görlitz w Niemczech skazał go na trzy lata więzienia za oszustwa dokonywane w zorganizowanej grupie przestępczej. Udowodniono mu pięć oszustw i dwie próby wyłudzenia pieniędzy. Karę więzienia odbywał w latach 2009–2010, ale został zwolniony warunkowo.
To nie koniec. W 2024 roku, również na terenie Niemiec, miał brać udział w kolejnym wyłudzeniu — tym razem chodziło o 500 euro, które udało się wyłudzić od około 80-letniej kobiety.
Służby w stanie gotowości. Wykryto groźne zakażenia MenB. Lekarze ostrzegają
Przeniósł działalność do Polski. Co dalej z ojcem Viki Gabor?
Po latach, jak ustaliła prokuratura, Dariusz G. miał przenieść swoją działalność do Polski. Do wyłudzeń dochodziło w Zielonej Górze, Świebodzinie i Nowej Soli. Proces w tej sprawie wciąż trwa. Dariusz G. przebywa obecnie na wolności i oczekuje na kolejną, prawdopodobnie ostatnią, rozprawę.
O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Czy tym razem kara będzie surowa? Sprawa budzi ogromne emocje — nie tylko ze względu na skalę przestępstw, ale też na znane nazwisko oskarżonego.
Zakład mięsny w Chróścinie płonie. “Musimy wywiercać dziury w dachu”
/1
www.youtube.com
Mężczyzna miał oszukiwać seniorów nie tylko w Polsce, ale i w Niemczech.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







