Okup, ostrzelane auto i ćwierć wieku ciszy po porwaniu. Przełom Archiwum X, doszło do aresztowania

0
1

Zamożny mechanik zniknął bez śladu w kwietniu 2001 r. Służby odnalazły pod Poznaniem jedynie jego ostrzelany samochód. Śledczy zidentyfikowali porywaczy, jednak los samej ofiary wciąż pozostaje niejasny.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Gang “Borusia” i ekstradycja z Hiszpanii

Według komunikatu funkcjonariuszy z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego i Kryminalnego KWP w Poznaniu oraz Prokuratury Okręgowej, za zniknięciem biznesmena z 2001 r. stoi zorganizowana grupa przestępcza. Na jej czele stał Michał B., pseudonim “Boruś”. Po porwaniu mężczyzna opuścił Polskę i przez lata ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości na terenie Hiszpanii.

Poznańskie Archiwum X, dzięki weryfikacji dawnych dowodów i współpracy ze służbami zagranicznymi, zlokalizowało bossa. Procedura ekstradycyjna zakończyła się jego transportem do Poznania.

We wtorek, 22 września, prokuratura postawiła mu zarzuty, a sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu. To efekt skrupulatnej pracy, która doprowadziła do identyfikacji osób odpowiedzialnych za porwanie z początku wieku.

Porwanie Andrzeja Dziamskiego w 2001 r.

Andrzej Dziamski wyjechał z domu 18 kwietnia 2001 r. Wkrótce potem pod Poznaniem odkryto jego pojazd z wyraźnymi śladami po kulach. Sprawcy początkowo zażądali od rodziny okupu, jednak szybko zerwali kontakt. Śledczy podejrzewają, że majętny przedsiębiorca został zamordowany, choć jego ciała nie odnaleziono do dzisiaj.

W sprawie zatrzymano już innych członków gangu “Borusia”. Sebastian Rz., pseudonim “Uśmiech”, usłyszał zarzuty wcześniej. Damian W., znany jako “Donald”, przebywa w hiszpańskim areszcie, oczekując na ekstradycję, natomiast Sebastian Sz. wciąż pozostaje nieuchwytny. Piąty z grupy, Krzysztof K. (“Kosa”), nie jest oskarżony o uprowadzenie Dziamskiego, ale cała szajka ma na koncie serię napadów na transporty drogich towarów i luksusowe auta.

Ania i Marta zaginęły 26 lat temu. Ich ciał nigdy nie odnaleziono. Będzie proces o zabójstwo

Dopadli go po 16 latach. 53-latkowi grozi najsurowszy rodzaj kary

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl