Home International Paulina nie przyszła do pracy. Koleżanki nawet nie przypuszczały, co się z...

Paulina nie przyszła do pracy. Koleżanki nawet nie przypuszczały, co się z nią stało

0
2

Czytaj też: Zaginięcie Natalii Z. z Biskupca

— Sekcja zwłok wykluczyła udział osób trzecich — wyjaśnia prokurator Daniel Brodowski z olsztyńskiej prokuratury. — Powód śmierci poznamy po dalszych badaniach — dodaje prokurator i informuje, że zatrzymano partnera Pauliny. — Mężczyzna został przesłuchany w charakterze świadka i zwolniony do domu — dodaje prokurator.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Paulina pracowała w Kętrzynie w sklepie z odzieżą używaną — to właśnie pracownice sklepu zaniepokoiły się jej nieobecnością w pracy i brakiem kontaktu. Były nawet w miejscu zamieszkania Pauliny, ale nikt nie otworzył im drzwi.

Śmierć Pauliny S. wciąż owiana tajemnicą

— Bardzo dziwna sytuacja, Paulina rano była w szkole podstawowej, gdzie ślubowanie miała starsza z jej córek — mówi sąsiadka ze wsi. Jej szefowa przyjechała jej szukać, ale nikt nie otworzył drzwi. Dzieci w tym czasie były u babci, a ona leżała nieżywa w mieszkaniu. Kobieta osierociła dwie córeczki.

Według mieszkańców wioski Paulina nie miała dobrych relacji z ojcem swoich dwóch córeczek. Podobno nie traktował jej dobrze, a policja wydała mu na pewien czas zakaz zbliżania się do niej, podejrzewając go o przemoc domową. To właśnie jego zatrzymano po odkryciu zwłok Pauliny. Został jednak zwolniony do domu.

Karetka zabrała kobietę z cmentarza

Tajemnicza śmierć seniorki w Koźminku

/7

Facebook

Partner kobiety został przesłuchany i zwolniony do domu.

/7

Hrywniak Bogdan / newspix.pl

Sąsiadka mówi o dziwnej sytuacji w dniu śmierci.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl