Do tragicznego wypadku doszło w piątek, 29 maja, około godz. 2.35 nad ranem (czasu lokalnego) w hrabstwie Stafford. Autobus jadący z Nowego Jorku do Charlotte z impetem uderzył w samochód marki Chevrolet Suburban. Siła zderzenia była tak duża, że pojazd został zepchnięty na kolejne auta, w tym SUV marki Acura.
USA. Tragiczny wypadek autokaru w stanie Wirginia. Nie żyje pięć osób, 40 rannych
Według amerykańskich mediów Acura stanęła w płomieniach. W pojeździe zginęły cztery osoby pochodzące z Greenfield w stanie Massachusetts — 45-letni mężczyzna, 44-letnia kobieta oraz ich dzieci: 13-letnia dziewczynka i 7-letni chłopiec.
Piątą ofiarą śmiertelną była 25-letnia kobieta z Worcester, która podróżowała samochodem Chevrolet Suburban.
W wypadku ranne zostały 44 osoby. Na miejsce natychmiast skierowano liczne zastępy ratowników, strażaków i policjantów.
Świadkowie opisywali dramatyczne sceny rozgrywające się na autostradzie. Jedna z pasażerek autobusu relacjonowała, że autokar poruszał się z bardzo dużą prędkością. Kobieta zdołała wydostać się z pojazdu przez okno ewakuacyjne dzięki pomocy innych podróżnych.
Ratownicy informowali również o pasażerach uciekających przez okna oraz płonących pojazdach znajdujących się na miejscu katastrofy.
Większość poszkodowanych trafiła do okolicznych szpitali. Jak przekazały lokalne służby, część rannych została już wypisana do domów, a pozostali znajdują się w stabilnym stanie.
Gubernator Wirginii, Abigail Spanberger, napisała, że jej “serce jest z rodzinami ofiar”, a służby stanowe zajmują się wsparciem poszkodowanych.
Kierowca autokaru może usłyszeć zarzuty
Wśród rannych jest także 48-letni kierowca autobusu Jing S. Dong. Policja prowadzi dochodzenie mające ustalić dokładny przebieg zdarzenia i nie wyklucza postawienia mu zarzutów.
Własne postępowanie wszczęła również Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu, która ma zbadać przyczyny katastrofy.
Sprawa budzi dodatkowe zainteresowanie, ponieważ — jak informują amerykańskie media — autokar należący do firmy E&P Travel z Karoliny Północnej uczestniczył już wcześniej w podobnym wypadku. Do tamtego zdarzenia doszło w 2024 r.
Małe dziecko wypadło z 10. piętra na Bródnie w Warszawie. Matka była w domu
18-latek leżał skulony i cały się trząsł. Dramat pod komisariatem w Gdańsku
Cztery godziny wisieli głowami w dół. Koszmar na wysokości 30 metrów
(Źródło: Washington Post)
/1
Virginia State Police/AP/East News
Pięć osób, w tym dwoje dzieci, zginęło, a 44 zostały ranne w tragicznym wypadku, do którego doszło na autostradzie I-95 w amerykańskim stanie Wirginia.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









