Home International Pierwszy powiew zimy coraz bliżej. Jęzor zimna wkroczy do Polski. Może spaść...

Pierwszy powiew zimy coraz bliżej. Jęzor zimna wkroczy do Polski. Może spaść do 20 cm śniegu

0
1

Końcówka października przyniesie coraz większą zmienność pogody. Po krótkim okresie bardzo wysokich jak na tę porę roku temperatur chłodniejsze masy powietrza zaczną coraz częściej docierać do Polski. Najciekawiej wyglądają obecnie prognozy na pierwsze dni listopada.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Zimno przyjdzie do Polski znienacka. Śnieg może pojawić się poza górami

Niektóre realizacje amerykańskiego modelu GFS pokazują na początku listopada możliwość sprowadzenia nad Polskę zdecydowanie chłodniejszego powietrza z północy. Przy odpowiednim położeniu niżu nad południową częścią kraju mogłyby pojawić się opady deszczu ze śniegiem i śniegu.

Szykuje się uderzenie zimy? IMGW wskazuje, gdzie i kiedy śniegu może być wyjątkowo dużo

Największe prawdopodobieństwo takiego scenariusza dotyczy obecnie południa i południowego wschodu Polski — przede wszystkim Śląska, Małopolski i Podkarpacia. Na nizinach ewentualna pokrywa byłaby jednak znacznie cieńsza niż na wyżej położonych terenach.

Nawet 20 cm śniegu? To jeden z najbardziej zimowych wariantów

W bardziej zachowawczych scenariuszach śnieg mógłby pojawić się głównie na wyżynach, tworząc kilkucentymetrową pokrywę. Im wyżej, tym warunki byłyby bardziej zimowe.

Najbardziej radykalny wariant zakłada nawet do około 1–3 cm śniegu na części niżej położonych obszarów. Miejscami spadnie 5–10 cm na nizinach południowej Polski, około 10–20 cm na wyżynach oraz ponad 20–30 cm w górach. Oznacza to lokalnie znacznie większe przyrosty pokrywy w Tatrach.

Tak dokładnych wartości nie należy jednak obecnie traktować jako pewnej prognozy. IMGW przypomina, że wraz z wydłużaniem horyzontu czasowego rośnie rozrzut prognoz wiązkowych i niepewność dotycząca dokładnego położenia niżów, temperatury oraz rodzaju opadów.

Śnieżyca mogłaby szybko pogorszyć sytuację na drogach

Gdyby zrealizował się chłodniejszy wariant z intensywnymi opadami mokrego śniegu, problemy mogłyby pojawić się przede wszystkim na drogach południowej Polski.

Pogoda diametralnie się zmieni. Wiadomo, kiedy może spaść pierwsze pół metra śniegu

Mokry śnieg przy temperaturze oscylującej wokół zera jest ciężki. Osadzając się na drzewach, może prowadzić do łamania gałęzi, a przy silniejszym wietrze lokalnie tworzyć zawieje. W takich warunkach szybko pogarsza się również przyczepność na drogach.

Oficjalna prognoza IMGW na listopad wygląda inaczej

Jest jednak ważny argument przeciwko ogłaszaniu już teraz nadejścia zimy. Eksperymentalna prognoza IMGW na cały listopad wskazuje, że na zachodzie i południu kraju średnia miesięczna temperatura najprawdopodobniej znajdzie się powyżej normy z lat 1991–2020. W pozostałej Polsce ma mieścić się w normie.

Nie wyklucza to kilku zimnych dni ani krótkiego epizodu śnieżnego. Średnia miesięczna może być wysoka nawet wtedy, gdy na początku miesiąca przez dwa lub trzy dni pojawi się mróz i śnieg, a później nastąpi wyraźne ocieplenie.

Do początku listopada prognozy jeszcze się zmienią

Na razie nie można więc napisać, że śnieżyca na pewno nadciąga nad Polskę. Modele wskazują jedynie możliwość pierwszego poważniejszego epizodu zimowego w okolicach początku listopada.

Pierwszy śnieg już w połowie października? Ten scenariusz może zaskoczyć kierowców

W kolejnych aktualizacjach kluczowe będzie położenie niżu, kierunek napływu powietrza i temperatura w dolnej części atmosfery. Od przesunięcia układu o kilkaset kilometrów może zależeć, czy na południu Polski spadnie śnieg, deszcz ze śniegiem czy zwykły deszcz.

Źródło: twojapogoda.pl

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl