Polak zaginął we Włoszech. Od 17 miesięcy nie ma kontaktu z Piotrem Knapczykiem
— Byliśmy, a właściwie nadal mówię: jesteśmy, małżeństwem od 26 lat i mamy dwoje dzieci. Starszy syn ma 25 lat, młodszy 11. Kiedy Piotr odszedł z domu, przechodził trudny czas emocjonalnie — mówi Joanna, żona zaginionego Polaka, w rozmowie z “La Nazione”.
— To kochający mąż, wspaniały ojciec, a z zawodu ogrodnik, który wykonywał swoją pracę z pasją. Z powodów osobistych, kiedy wyprowadził się z Capriglia, mieszkał z mamą. Widziałam go dwa dni przed jego odejściem i w głębi serca czułam, że stanie się coś złego, ale nie mogłam temu zapobiec — dodaje kobieta.
Po zaginięciu żona Polaka dostała list
Choć od zaginięcia Polaka minęło już 17 miesięcy, kobieta nie traci nadziei, że jej mąż w końcu wróci do domu. Jak mówi, po zaginięciu próbowała dzwonić do niego wiele razy, ale telefon był nieosiągalny.
— Kilka dni później dostałam od niego list polecony — piękny list. W tych słowach, które napisał, czuć miłość, jaką do nas czuł… a ja uparcie mówię: czuję — do swojej rodziny. To list, który traktuję jak święty przedmiot. Wciąż mam nadzieję, że wróci — dla naszej rodziny, dla naszego 11-letniego syna, któremu zawsze opowiadam o jego ojcu — mówi pani Joanna w rozmowie z “La Nazione”.
(Źródło: lanazione.it)
48-latek zniknął 3 maja 2025 r.
Piotr Knapczyk.
Po zaginięciu jego rodzina dostała list.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









