Po pożarze nie ma już niemal śladu. Grób Łukasza Litewki tonie w kwiatach. Mogiłę odwiedzili nietypowi goście

0
2

Na zdjęciach grobu posła opublikowanych w sieci widać m.in. dziesiątki rozpalonych zniczy, rysunki dzieci oraz piękne bukiety kwiatów. Nie zabrakło również miski z wodą ustawioną przy grobie dla zwierząt.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Sprawa zakopanych płodów w Lutoryżu. Lekarka trafiła do szpitala

Fotografie na platformie Facebook zamieścił Dariusz Brzeski — opiekun zwierząt i edukator przyrodniczy. Mogiłę odwiedził wraz z oswojoną gęsią, kaczorem i psem. To nie była ich pierwsza wizyta na cmentarzu: już kilka dni po pożarze Brzeski publikował nagrania z grobu Litewki, pokazujące, że miejsce zostało szybko uporządkowane i znów zaczęło zapełniać się nowymi znakami pamięci.

Brzeski zwracał też uwagę na symboliczne sąsiedztwo miejsca pochówku Łukasza Litewki i doktora Aleksandra Widery, społecznika i lekarza, którego postać bywa łączona z literackim pierwowzorem Tomasza Judyma z “Ludzi bezdomnych”.

Ciało seniora przy DK22. Szukali tego człowieka. Mówili, by się nie zbliżać

Pożar na grobie Litewki

Do pożaru przy grobie doszło 27 maja około godz. 11.30–11.34. Ogień objął głównie znicze i wiązanki ustawione przy mogile. Strażacy szybko opanowali sytuację, a według wstępnych ustaleń najbardziej prawdopodobną przyczyną było przypadkowe zaprószenie ognia — na przykład przez przewrócony lub uszkodzony pod wpływem silnego wiatru znicz.

Służby nie stwierdziły przesłanek wskazujących na celowe podpalenie.

Choć sam grób Litewki nie był jeszcze ukończony, wysoka temperatura uszkodziła także trzy sąsiednie nagrobki. Jak mówił proboszcz parafii św. Joachima w Sosnowcu ks. Andrzej Cieślik, wśród zniszczonych miejsc znalazła się również płyta nagrobna dr. Aleksandra Widery. Po zdarzeniu teren został uprzątnięty, ale ślady po ogniu na sąsiednich grobach pozostały widoczne.

Pyton siatkowy mierzył niemal 8 metrów. Dramatyczna walka o życie 44-latki

Grób posła wypełniony zniczami. Rodzina apeluje o rozwagę

Bliscy zmarłego apelowali o ostrożność przy zostawianiu kolejnych zniczy i dekoracji. Nie było to bez znaczenia, bo od dnia pogrzebu grób Łukasza Litewki stał się miejscem regularnie odwiedzanym. Liczba pozostawianych tam świec i wiązanek stale rośnie.

Tragedia podczas jazdy rowerem. Łukasza Litewkę potrącił samochód

Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia 2026 r. w wypadku drogowym. Jechał rowerem, gdy uderzył w niego Mitsubishi prowadzone przez 57-letniego kierowcę. Zgodnie z najnowszymi informacjami ujawnionymi przez “Fakt”, kierowca mógł jechać nawet 85 km na godz. na chwilę przed uderzeniem w posła Lewicy.

Mężczyzna usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i przyznał się do winy. Pogrzeb posła odbył się 29 kwietnia w Sosnowcu.

/7

Dariusz Brzeski/Facebook

Mogiła po uprzątnięciu ognia szybko zaczęła ponownie tonąć w zniczach.

/7

Dariusz Brzeski/Facebook

Ustawiono nawet miskę dla spragnionych zwierząt.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl