Pogoda odwróci się o 180 stopni. Po burzach nadejdzie fala ciepła, ale nie na długo

0
1

Choć końcówka tygodnia rozpoczęła się pod znakiem zmiennej aury, prognozy na najbliższe dni dają powody do optymizmu. Synoptycy zapowiadają stopniową poprawę pogody, która pozwoli wykorzystać ostatni weekend lipca na wypoczynek. Trzeba jednak pamiętać, że letnie ciepło okaże się jedynie krótkim epizodem.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Pogoda dziś. Burze na wschodzie, deszcz w górach i porywisty wiatr

W ciągu dnia zachmurzenie będzie umiarkowane, a okresami duże, szczególnie na południu i wschodzie kraju. W tych regionach prognozowane są przelotne opady deszczu, a miejscami również burze. Najwięcej deszczu spadnie we wschodniej Polsce — do 20 mm, natomiast na Podkarpaciu lokalnie nawet do 25 mm.

Czy nad Polską przeszła trąba powietrzna? Tak wyglądają zniszczenia

W Tatrach, zwłaszcza na najwyższych szczytach, możliwe są opady deszczu przechodzącego w deszcz ze śniegiem. Temperatura maksymalna wyniesie od 18 do 22 st. C, a w rejonach podgórskich Karpat będzie wyraźnie chłodniej — od 13 do 17 st. C.

Wiatr pozostanie słaby i umiarkowany, chwilami porywisty, z kierunków zachodnich i północno-zachodnich. W górach porywy osiągną do 60 km na godz., natomiast podczas burz wiatr może rozpędzać się nawet do 70 km na godz.

Ekstremalna pogoda w Polsce. Ranni w Małopolsce, Biała Podlaska pod wodą

Prognoza pogody na weekend. Nawet 30 stopni, ale ciepło szybko ustąpi

Już w sobotę aura wyraźnie się poprawi. W większości kraju będzie słonecznie i sucho. Jedynie na południowym wschodzie pojawi się więcej chmur, a lokalnie możliwe będą słabe, przelotne opady deszczu. Temperatura wzrośnie do 23-24 st. C na wschodzie i nawet 26–28 st. C na zachodzie Polski.

Jeszcze cieplej zapowiada się niedziela. Poranek będzie pogodny, choć po południu przybędzie chmur i miejscami może przelotnie popadać. Termometry pokażą od 24-26 st. C na północy do 28-30 st. C w centrum i na południu kraju, co oznacza pierwszy wyraźniejszy powiew upału.

Letnie kaprysy nie odpuszczają. W tych rejonach parasol może być niezbędny

Na dłuższe lato nie ma jednak co liczyć. Już w poniedziałek do Polski wkroczy kolejny front atmosferyczny z dużym zachmurzeniem, przelotnymi opadami deszczu i burzami. Temperatura spadnie do około 20-23 st. C. Podobna pogoda utrzyma się także we wtorek — na północy nadal będzie deszczowo, a wiatr ponownie stanie się silniejszy.

Źródło: IMGW / TVN METEO

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl