Home International Pogrzeb ojca nożownika z Ostrołęki. Syn nie pojawił się na uroczystości

Pogrzeb ojca nożownika z Ostrołęki. Syn nie pojawił się na uroczystości

0
1

W sobotę rano, 17 października, w kaplicy domu pogrzebowego w Ostrołęce odbył się różaniec za zmarłego 45-latka. Później ksiądz odprawił mszę żałobną w kaplicy. W pogrzebie Krzysztofa uczestniczyła tylko najbliższa rodzina, ok. 30 osób.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Ostrołęka. Tragiczna śmierć Krzysztofa. Pogrzeb ojca nożownika

Ciało Krzysztofa odnalazły służby w czwartek, 15 października, w mieszkaniu w Ostrołęce. Weszły siłowo do środka po alarmującym zgłoszeniu sąsiada, który przekazał, że nie widział 45-latka przez kilka dni. Ojciec Jakuba Z. targnął się na własne życie. Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna popełnił samobójstwo trzy dni po zatrzymaniu syna.

Krzysztof spoczął w rodzinnym grobowcu obok swoich rodziców. Na uroczystości nie pojawił się jego syn. Jakub Z. przebywa w tymczasowym areszcie.

19-latek mógł uczestniczyć w ceremonii, gdyby złożył wniosek o tzw. zwolnienie incydentalne z aresztu i zostałby on pozytywnie rozpatrzony. Wówczas pod nadzorem funkcjonariuszy Służby Więziennej mógłby przyjechać na pogrzeb. Do piątku, 16 października, taki wniosek jednak nie wpłynął.

Jak relacjonuje nasz reporter, który uczestniczył w uroczystości, pogrzeb był dyskretnie obserwowany przez policjantów w cywilu. Niedaleko cmentarza zaparkowane były dwa nieoznakowane radiowozy.

Atak w szkole w Ostrołęce. Jakub Z. w areszcie

Jakub Z. zaatakował w środowe przedpołudnie, 7 października, w Zespole Szkół Zawodowych Nr 4 w Ostrołęce. Uzbrojony w maczetę, nóż i toporem ranił dziewięć osób. W jego plecaku znaleziono ładunek wybuchowy domowej roboty.

19-latek ranił pięcioro uczniów i dwoje nauczycieli na terenie szkoły, a potem uciekł w stronę plaży. Po drodze, w parku, zaatakował dwie kolejne osoby. Służby zatrzymały go kilkanaście minut po ataku. Nastolatek okaleczył siebie.

Ostrołęcka prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa. Jakubowi Z. przedstawiono dziewięć zarzutów.

– Dotyczą one usiłowania zabójstwa wielu osób przy użyciu materiałów wybuchowych oraz z motywacji zasługującej na szczególne potępienie, zarzutów usiłowania zabójstwa przy użyciu niebezpiecznego narzędzia w postaci noża, kierowania gróźb karanych. Jest też zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia lub zdrowia wielu osób – informowała prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

Ojciec Jakuba Z. kilka miesięcy wcześniej opuścił zakład karny. Przebywał w nim za znęcanie się nad rodziną.

(Źródło: Fakt.pl)

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl