Policja dementuje informacje o późnej reakcji funkcjonariuszy po ataku na Rynku Głównym w Krakowie. “Funkcjonariusze rozpoczęli interwencję NATYCHMIAST. Pierwszy patrol rozpoczął działania już 23 sekundy po zgłoszeniu” — czytamy w komunikacie.
Strzelanina w Krakowie. Nowe informacje o sprawcy
Zamachowiec to 24-letni mieszkaniec województwa świętokrzyskiego. — Posiadał pozwolenie na broń i prawdopodobnie z jednej z tych sztuk broni, na które miał pozwolenie, oddawał strzały — powiedział. Dodał również, że mężczyzna nie był karany i nie figurował w policyjnych kartotekach. Takie informacje przekazał na antenie TVN24 rzecznik Komendanta Głównego Policji, podinsp. Andrzej Fijołek.
Z kolei szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że 24-latek nie był i nie jest żołnierzem. “Nigdy nie miał nic wspólnego z wojskiem” — dodał.
Tragiczna strzelanina w Krakowie. Nie żyje sześć osób
Około godz. 15 na płytę Rynku Głównego w Krakowie wjechał z dużą prędkością samochód. Za kierownicą siedział 24-letni Polak z zasłoniętą twarzą, ubrany w strój przypominający mundur.
Mężczyzna oddawał strzały w kierunku ludzi, wywołując panikę wśród przechodniów. Świadkowie uciekali, szukając schronienia w okolicznych lokalach, bramach i restauracjach. Napastnik został postrzelony przez policjanta, a następnie przewieziony do szpitala.
Według najnowszych informacji bilans tragedii wynosi sześć ofiar śmiertelnych i 15 rannych.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









