Do napadu doszło w piątek przed godziną 11 w okolicach skrzyżowania ulic Marcinkowskiego i Narutowicza w centrum miasta. Dwóch zamaskowanych mężczyzn weszło do sklepu jubilerskiego i, jak informuje Monika Żymełka z Komendy Miejskiej Policji w Lesznie, nie wypowiadając ani słowa, uniemożliwili ekspedientce jakąkolwiek reakcję, po czym rozbili szklaną ladę i zabrali złotą biżuterię, w tym łańcuszki i bransoletki. Wartość łupu oszacowano wstępnie na co najmniej 150 tys. zł.
Napad na jubilera w Lesznie. Szybka akcja policji
Według relacji policji sprawcy po dokonaniu kradzieży opuścili sklep, kierując się w różne strony. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli działania, które doprowadziły do szybkiego ustalenia tożsamości podejrzanych.
W sobotę policja poinformowała o zatrzymaniu obu sprawców. Jak podaje oficjalny komunikat, funkcjonariusze z Leszna, przy wsparciu policjantów z Poznania i Konina, w ciągu kilku godzin ustalili tożsamość i miejsce pobytu podejrzanych. Zatrzymania dokonano w Koninie około godziny 16, czyli zaledwie pięć godzin po napadzie.
Złoto w reklamówce
Policjanci odzyskali całą skradzioną biżuterię, którą znaleziono w reklamówce z Lidla. Zabezpieczone przedmioty wrócą do właściciela.
Obaj zatrzymani mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Obaj zatrzymani mężczyźni wkrótce usłyszą zarzut kradzieży zuchwałej. Policja zapowiedziała, że będzie wnioskować o tymczasowe aresztowanie podejrzanych. Sprawa jest nadal prowadzona przez funkcjonariuszy z Leszna, którzy podkreślają, że szybka i skuteczna współpraca między jednostkami pozwoliła na błyskawiczne rozwiązanie sprawy i odzyskanie całego łupu.
15-latek groził nauczycielowi w szkole w Ostrzeszowie. Czegoś szukał w plecaku.
Dwie osoby znalezione martwe w Zbiersku Kolonii. Policja bada sprawę
/3
Materiały policyjne
Sprawcy napadu na jubilera w Lesznie wpadli bardzo szybko.
/3
Materiały policyjne
Swój łup trzymali w zwykłej reklamówce.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









