Wszystko wydarzyło się w czwartek, 1 października, w godzinach popołudniowych. Policjanci drogówki na prośbę mieszkańców prowadzili kontrolę prędkości w Krążnicy Jarej pod Lublinem, nieopodal przejścia dla pieszych, na którym w 2021 r. zginął potrącony przez rozpędzony samochód 9-letni Filip.
Czytaj także: Potrącił policjantkę i uciekł. Od blisko doby trwa obława za kierowcą
Obława na kierowcę w Krążnicy Jarej. Potrącił motocyklem policjanta
W pewnym momencie funkcjonariusze zauważyli jadący z nadmierną prędkością motocykl. Dali kierowcy znaki do zatrzymania się, ale ten je zignorował. Wjechał w stojącego na drodze policjanta, następnie porzucił elektryczny jednoślad i pieszo uciekł do lasu.
Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, a policjanci rozpoczęli obławę na kierowcę. W działaniach brało udział kilkudziesięciu funkcjonariuszy i pies tropiący.
“Obrażenia dość poważne”
— Mężczyzna został zatrzymany jeszcze tego samego dnia i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Dzisiaj będą z nim wykonywane czynności. Na ten moment nic więcej nie mogę powiedzieć — powiedziała “Faktowi” Beata Kieliszek z biura prasowego lubelskiej policji.
— Obrażenia potrąconego policjanta są dość poważne, cały czas przebywa w szpitalu. Jego życie nie jest jednak zagrożone — usłyszeliśmy.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







