Home International Ponad 70 alertów IMGW. “Jesteśmy w naprawdę kryzysowej sytuacji”

Ponad 70 alertów IMGW. “Jesteśmy w naprawdę kryzysowej sytuacji”

0
1

IMGW utrzymuje obecnie 72 ostrzeżenia przed suszą. Brak wody sprawił, że zbiorniki takie jak Solina na Podkarpaciu, Czorsztyn czy Dobczyce w Małopolsce częściowo odsłoniły dna. Dr Dorota Pierri, hydrogeolog z Akademii Górniczo-Hutniczej, w rozmowie z RMF FM podkreśliła, że okres suszy staje się coraz dłuższy.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Alerty IMGW przed suszą. Coraz mniej wody w zbiorniku Dobczyce

W Jeziorze Dobczyckim znajduje się obecnie około 65 mln m sześc. wody. W 2022 r. było jej niemal 100 mln m sześc. Zbiornik powstał w 1986 r. po spiętrzeniu wód Raby zaporą o wysokości 30 m i długości 617 m. Przy jego budowie konieczne było wycięcie 70 ha lasów oraz przeniesienie całych wsi, dróg i cmentarzy.

O dramatycznej sytuacji tego zbiornika pisaliśmy już w połowie października. Jezioro Dobczyckie ma szczególne znaczenie, bo stanowi główne źródło wody pitnej dla Krakowa. RMF FM relacjonuje, że most na drodze krajowej nr 967 przebiega dziś niemal nad suchym, spękanym dnem zbiornika.

Służby miejskie zapewniają, że dostawy wody dla Krakowa są na razie zabezpieczone. Problemy z dostępnością wody mają jednak okoliczne miejscowości.

Dr Pierri zwraca uwagę, że o suszy mówi się teraz znacznie później niż zwykle.

— Jeszcze trochę i dojdziemy do pół roku. Mamy Wszystkich Świętych, a mówimy o tym, że nie ma wody

— alarmuje ekspertka. Jej zdaniem susza nie jest już wyłącznie problemem letnich miesięcy i wysokich temperatur.

Jednodniowe opady nie rozwiązują niedoborów

Ostatnie opady lekko poprawiły sytuację, ale według dr Pierri nie wystarczą, by zmienić ogólny obraz. Ekspertka zaznaczała, że potrzebne byłyby opady utrzymujące się przez tydzień albo miesiąc, a nie przez jeden dzień.

Problemy widać także na Jeziorze Żywieckim. Obecnie znajduje się w nim 32 mln m sześc. wody, czyli o połowę mniej niż rok temu. Wojciech Kozak, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie, przyznaje w rozmowie z RMF FM, że w tym roku opadów było znacznie mniej niż w poprzednich latach.

W tej sytuacji większe znaczenie zyskują zbiorniki retencyjne, w tym Jezioro Dobczyckie. To one wpływają na bezpieczeństwo wodne regionów oraz poziom wód gruntowych.

— Jesteśmy w naprawdę kryzysowej sytuacji. A kryzys, chyba czas najwyższy zrozumieć, że to nie musi być wojna, szczególnie militarna, ale każda sytuacja, która będzie wywoływała stres wśród mieszkańców

— podkreśla dr Pierri.

Źródło: rmf24.pl

Arktyczne powietrze może dotrzeć do Polski. W prognozach nawet -17 stopni C

Zima wkroczyła, a TOPR ostrzega przed lawinami. Na Kasprowym 20 cm śniegu

/3

ANNA KACZMARZ / DZIENNIK POLSKI/POLSKA PRESS/EASTNEWS

Coraz mniej wody w zbiorniku Dobczyce.

/3

ANNA KACZMARZ / DZIENNIK POLSKI/POLSKA PRESS/EASTNEWS

Hydrolodzy biją na alarm.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl