Porównanie do Jana Pawła II poruszyło tłumy. Tak żegnają posła Łukasza Litewkę

0
5

Tłum w Sosnowcu powoli gęstnieje, choć do rozpoczęcia ceremonii pozostają jeszcze godziny. Wśród pierwszych osób, które pojawiły się na miejscu, była Angelika Woźniak z Jaworzna, reprezentująca Fundację Bajtel Mysłowice. Jak mówiła w rozmowie z “Faktem”, przyjechała wcześniej, bo “wszędzie drogi są pozamykane” i chciała spokojnie znaleźć miejsce.

Przyjechali na pogrzeb Łukasza Litewki. Poruszające słowa przed mszą

— On (Łukasz Litewka — red.) kochał ludzi, zwierzęta. Był ciepłą osobą z dobrym sercem. Chcemy uczcić jego pamięć, oddać mu hołd — mówi. Angelika podkreślała, że Litewka był blisko związany z ich fundacją. Wspominała, że współpraca “układała się bardzo dobrze, do samego końca”, a on sam “nie zostawił nikogo w potrzebie”. — Łukasz zawsze był gotów pomóc — zaznacza.

Na pytanie, czy “podczas tej ceremonii cała Polska zapłacze”, odpowiedziała bez wahania, że tak. — Ja do tej pory nie mogę w to uwierzyć. To tragedia dla każdego Polaka. To jest tak samo jak… można porównać do Jana Pawła II — dodaje.

Łzy same cisną się do oczu. Zabierają głos przed pogrzebem posła Litewki

Nieopodal, w ciszy, modlił się mężczyzna w brązowym habicie. Brat Aleksander z Krakowa przyjechał tu sam, choć — jak przyznał — nigdy nie spotkał Łukasza Litewki osobiście. Łączyła ich jednak wspólna działalność. Poznali się “przez jego działanie”. Współpracowali korespondencyjnie, m.in. przy Hospicjum Małego Księcia w Lublinie. Prosił wtedy Litewkę o kontakty i wsparcie. — Miałem taką potrzebę być tutaj dzisiaj i pomodlić się — wyjaśniał. Mówił, że wierzy, iż to, co Łukasz rozpoczął, “będzie kiedyś owocowało” i że już dziś widać pierwsze efekty jego pracy.

Na pytanie o słowa nadziei odpowiedział refleksyjnie, bardziej do siebie niż do kogokolwiek — Myślę, że dzisiaj można w ciszy i refleksji oczekiwać jakiejś zmiany wewnętrznej. To jest dla nas wszystkich moment do rachunku sumienia, może do indywidualnej zmiany. Dla mnie też. Chciałbym bardziej się angażować, bardziej pomagać — mówił. Na koniec dodał tylko krótkie: “niech to dzieło trwa”.

Pogrzeb posła Łukasza Litewki

Łukasz Litewka, 36‑letni poseł Lewicy z Sosnowca, zmarł w ubiegły czwartek po tym, jak podczas jazdy rowerem na ul. Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej został potrącony przez samochód. Był szeroko kojarzony z działalnością społeczną i charytatywną. Prowadzona przez niego fundacja TeamLitewka regularnie nagłaśniała w mediach społecznościowych prośby o wsparcie dla chorych dzieci, akcje ratowania zwierząt czy zbiórki dla osób dotkniętych nagłymi tragediami. Organizacja angażowała się również w pomoc lokalnym mieszkańcom, m.in. finansując sprzęt rehabilitacyjny czy wsparcie dla poszkodowanych w wypadkach.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w środę o godz. 13.30 w kościele św. Joachima w Sosnowcu. Ceremonia będzie miała rangę państwową.

Czytaj także:

Wypadek Łukasza Litewki. Śledztwo trwa, a podejrzany już na wolności

Telefon Łukasza Litewki kluczowy w sprawie. Śledczy zabezpieczyli dane

Źródło: Fakt.pl

/6

Rafał Klimkiewicz/Edytor, Łukasz Litewka / Facebook

Wzruszające słowa przed pogrzebem posła Łukasza Litewki w Sosnowcu.

/6

Rafał Klimkiewicz / Edytor

Wzruszające słowa przed pogrzebem posła Łukasza Litewki w Sosnowcu.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl