Pożar doszczętnie pochłonął halę o wymiarach 80 na 40 metrów. Spłonął nie tylko sam budynek, ale też samochody klientów zaparkowane przed budynkiem i te stojące w salonie.
Pożar salonu Forda na Targówku. “Wszystko w kilka minut było w ogniu”
“Fakt” rozmawiał z panem Grzegorzem. Mężczyzna twierdzi, że widział całe zdarzenie od początku. Według jego relacji wszystko miało zacząć się od eksplozji samochodu stojącego w serwisie. Chwilę później ogień miał błyskawicznie przenieść się na kolejne pojazdy. — Przyszedłem do pracy, bo tu sprzątam. W pewnym momencie usłyszałem wybuch. Zobaczyłem, że samochód, który stał w serwisie po lewej stronie budynku, zaczął się palić — relacjonował mężczyzna. Jak twierdzi, potem ogień przenosił się na kolejne pojazdy. — Płomienie były tak duże, że palił się samochód po samochodzie. Wszystko tak naprawdę w kilka minut było w ogniu — mówił reporterowi “Faktu”.
Warszawa. Pożar salonu Forda. “Uciekałem, nie dało się nic zrobić”
Pan Grzegorz przyznaje, że gdy pojawił się ogień, przez chwilę nie wiedział, co ma robić. — Nie było żadnych szans. Uciekałem stamtąd — dodaje. Po przyjeździe służb budynek został odgrodzony przez policję, a pracownicy nie mogli już wejść na teren działań. Co było przyczyną pożaru, muszą ustalić biegli z zakresu pożarnictwa.
Przypomnijmy. W czwartek, 23 lipca ok. godz. 5 rano. Strażacy zostali powiadomieni, że przy ulicy Krasnobrodzkiej na warszawskim Targówku płonie hala Forda. Kiedy pierwsze zastępy dotarły na miejsce, ogień zdążył objąć już cały budynek warsztatowy, salon i stojące tam samochody. Wszystko płonęło jak pochodnia. Ratownicy natychmiast rozpoczęli akcję gaśniczą. W kulminacyjnym momencie w akcji brało udział aż 45 zastępów straży pożarnej. Po wielu godzinach szalejące płomienie udało się ugasić, ale po dawnym salonie i warsztacie już nic nie zostało.
Tragiczny koniec byłych kochanków. Śledczy wskazali kluczowe godziny
Mocne słowa prokurator po wyroku Łukasza Żaka. Budzą silne emocje
/8
Krzysztof Burski / newspix.pl
W tle widać zgliszcza jeden ze spalonych hal.
/8
Komenda Miejska PSP m.st. Warszawy
Ogień objął salon i w warsztat.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





