Home International Prokurator zabrał głos ws. zwłok w Wiśle. Na pytanie, czy to Roksana,...

Prokurator zabrał głos ws. zwłok w Wiśle. Na pytanie, czy to Roksana, odpowiedział krótko

0
1

We wtorek tata zaginionego Krzysztofa Dymińskiego oraz współpracujący z nim nurek sprawdzali Wisłę, prowadząc na własną rękę poszukiwania 13-letniej Roksany Jurczyszyn. W okolicy Mostu Świętokrzyskiego natknęli się w wodzie na ciało młodej kobiety. To tu kilkanaście dni temu zaginęła nastolatka. Jak relacjonowali poszukiwacze, przy zwłokach miały znajdować się przedmioty należące do 13-letniej Roksany, w tym telefon i dokumenty. To właśnie te okoliczności sprawiły, że niemal natychmiast pojawiły się przypuszczenia, że odnalezione ciało należy do zaginionej nastolatki.

Zobacz także: Skandal w rzeszowskiej policji. Dzielnicowy oskarżony o kradzieże

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Trwa identyfikacja osoby wyłowionej dziś z Wisły. Będzie sekcja zwłok i badania DNA. Dopiero wtedy okaże się, czy to zaginiona nastolatka

Prokuratura studzi jednak emocje i zaznacza, że na obecnym etapie nie można jeszcze jednoznacznie potwierdzić tożsamości zmarłej.

— Identyfikacja na podstawie wyglądu zewnętrznego jest bardzo utrudniona. Zwłoki, a szczególnie twarz są w stanie daleko posuniętego rozkładu — powiedziała “Faktowi” prok. Marzena Kiełek-Łopińska z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Śledczy wskazują, że także odzież odnaleziona na ciele jest w bardzo złym stanie. Z tego powodu nie było możliwe nawet porównanie jej z ubraniami, które mogła mieć na sobie zaginiona nastolatka w dniu zniknięcia.

Prok. Kiełek-Łopińska zaznacza również, że obecność dokumentów czy innych przedmiotów nie może automatycznie przesądzać o tożsamości zmarłej osoby.

Sam fakt, że dana osoba miała przy sobie określone rzeczy, które mogły potencjalnie należeć do danej dziewczynki, nie może stanowić potwierdzenia tożsamości. Na chwilę obecną są to zwłoki NN

— podkreśliła rzeczniczka.

Jak dodała, śledczy muszą brać pod uwagę wszystkie możliwe scenariusze i opierać się wyłącznie na twardych dowodach.

— Nie mogę powiedzieć, że to jest na pewno ta osoba. Zdarzają się przypadki, że ktoś chce zniknąć na zawsze. Dokumenty czy inne rzeczy mogą znajdować się przy zwłokach, ale same w sobie nie przesądzają o identyfikacji — zaznaczyła prokurator.

Dlatego kluczowe dla dalszego postępowania będą wyniki sekcji zwłok oraz badań genetycznych. Prokurator prowadzący sprawę podjął już decyzję o skierowaniu ciała na sekcję. W trakcie badań zabezpieczony zostanie materiał biologiczny, który pozwoli na przeprowadzenie analiz DNA i ostateczne ustalenie tożsamości zmarłej.

— Najpierw zostanie przeprowadzona sekcja zwłok. W jej trakcie zostanie pobrany materiał do badań, który pozwoli zweryfikować tożsamość. Myślę, że najbardziej wiążące będą ostateczne wyniki sekcji zwłok oraz badania DNA. Sekcja powinna odbyć się jeszcze w tym tygodniu — wyjaśniła prokuratorka.

Na razie śledczy nie są również w stanie określić przyczyny śmierci, znalezionej dziś w Wiśle młodej kobiety. Wstępne oględziny nie pozwoliły na wyciągnięcie jednoznacznych wniosków, a zaawansowany rozkład ciała dodatkowo utrudnia ustalenia.

— Przyczyna zgonu nie jest znana. Dopiero po wstępnych wynikach sekcji zwłok będzie można powiedzieć coś więcej zarówno o okolicznościach śmierci, jak i o tożsamości odnalezionej osoby — podsumowała prok. Marzena Kiełek-Łopińska.

Marta N. z Poznania ukradła seniorowi oszczędności życia. “Nie wiem czy żałuję”

/6

Miejski Reporter / Facebook

We wtorek znaleziono w Wiśle zwłoki młodej kobiety. Trwa ustalanie, kim była zmarła.

/6

Miejski Reporter / Facebook

We wtorek znaleziono w Wiśle zwłoki młodej kobiety. Trwa ustalanie, kim była zmarła.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl