Na ul. Morelowej, w pobliżu zakładu samochodowego, na pobliskim ogrodzeniu zawisł prowizoryczny “cennik”. Na kartce napisane jest:
“Parking płatny. 1 godzina — 500 zł, każda kolejna — 1000 zł”.
Problem w tym, że nie jest to prywatny parking, lecz publiczna ulica, na której parkowanie równoległe jest dozwolone. Cały teren należy do dzielnicy.
“Myśleliśmy, że ktoś spuścił powietrze”
Jedną z poszkodowanych jest Iwona, mieszkanka okolicy. Samochód zaparkowała razem z narzeczonym, bo nie było wolnych miejsc pod blokiem.
— Myśleliśmy, że ktoś spuścił powietrze — opowiada w rozmowie z dziennikarzami stołecznej “GW”.
Początkowo sądzili, że ktoś tylko spuścił powietrze. Szybko okazało się, że przebite zostały opony.
Problem nagłośnili dzielnicowi radni
Sprawę nagłośnił w internecie radny dzielnicy Białołęka Mateusz Senko. Jak mówi, problem parkowania na ul. Morelowej trwa od dawna, ale w ostatnich tygodniach wyraźnie się nasilił. Tabliczki o rzekomej opłacie 500 zł za godzinę mają tam wisieć od dłuższego czasu.
Plan miejski nie pozostawia żadnych wątpliwości — grunty przy ul. Morelowej, na której znajduje się parking, w całości należą do miasta. Jak ustalili reporterzy “GW” w rozmowie z władzami dzielnicy, Białołęka nie dzierżawi tego terenu nikomu.
“Białołęcki szeryf” w akcji
Kartka z cennikiem wisi na ogrodzeniu serwisu samochodowego przy ul. Morelowej. Mieszkańcy podejrzewają, że to próba odstraszania kierowców, którzy zajmują miejsca wykorzystywane przez pracowników zakładu. Skonfrontowani z tymi hipotezami właściciele biznesu zaprzeczają czemukolwiek.
Zdaniem radnego Mateusza Senko na Białołęce pojawił się “szeryf”, który tymi metodami mógł próbować “wykurzyć” kierowców, parkujących swoje samochody w tym samym miejscu od wielu tygodni lub miesięcy.
Niezależnie od intencji “szeryfa” sprawą zajmuje się Urząd Dzielnicy Białołęka oraz policja.
Na razie nie wiadomo, kto odpowiada za niszczenie samochodów. Sprawa ma zostać wyjaśniona przez służby.
/6
Mateusz Senko – radny Dzielnicy Białołęka m.st. Warszawy/Facebook
Taka kartka wisi na ul. Morelowej.
/6
Mateusz Senko – radny Dzielnicy Białołęka m.st. Warszawy/Facebook
Cały teren należy do miasta, nie osoby prywatnej.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







