Przerażające nagranie. Rekin ruszył w pościg za surferem. “Nie spadnij!”

0
1

Do zdarzenia doszło 25 kwietnia u wybrzeży Santa Barbara w Kalifornii. Minęło kilka dni, zanim surferzy ochłonęli po tym, co się wydarzyło, i opublikowali nagranie w sieci. Film jest zapisem sytuacji, która mogła mieć dramatyczne konsekwencje.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Dwóch doświadczonych surferów, Ron Takeda i Tavis Boise, wypłynęło na specjalnych deskach z podwodnym skrzydłem, które unoszą się nad powierzchnią wody. W pewnym momencie zauważyli za sobą dużą sylwetkę.

— To delfin? — zapytał Tavisa kolega. Chwilę później było już jasne, że to coś znacznie większego.

Nagranie obiegło internet

Mężczyzna filmujący całe zdarzenie uchwycił moment, w którym rekin płynie tuż za jego znajomym. Na nagraniu widać płetwę przecinającą wodę i szybko poruszającego się drapieżnika.

— Nie spadnij! — krzyczy w pewnym momencie. — O mój Boże, on płynie za tobą! — dodaje, gdy sytuacja robi się coraz bardziej napięta.

Kilka minut napięcia na wodzie

Jak opisuje “The Guardian”, rekin podążał za surferem przez kilka minut. Mężczyzna poruszał się z prędkością około 16 km na godz., starając się utrzymać równowagę i nie wpaść do wody.

— To było nie do pojęcia. On wciąż nas ścigał — relacjonował Boise. Obaj surferzy mieli wcześniej kontakt z rekinami, ale nigdy w takiej sytuacji i przez tak długi czas.

Rekin nagle odpłynął

Ostatecznie zwierzę straciło zainteresowanie i odpłynęło. Surferzy nie odnieśli żadnych obrażeń.

Eksperci, którzy analizowali nagranie, uznali, że był to najprawdopodobniej żarłacz biały. Zdaniem mężczyzn rekin mógł być po prostu ciekawy. Deski z hydroskrzydłem z dołu przypominają ruch przypominający zdobycz.

— Jestem pewien, że to była ciekawość. Nawet nas nie dotknął — powiedział Takeda.

Mimo groźnej sytuacji surferzy nie zamierzają rezygnować z wypraw. Jak przyznali, jeśli dojdzie do podobnej sytuacji, wiedzą już, co robić. — Najważniejsze to nie spaść — podsumował Boise.

Tragedia w Meksyku. Autobus dachował, są ofiary

Nie żyje 39-latek. Tragiczny finał skoku ze spadochronem

USA. Dwoje zabitych podczas napady na bank w Berea. Sprawca uciekł

/5

@ron.takeda/Facebook

Surfer płynie po otwartym oceanie na specjalnej desce unoszącej się nad wodą.

/5

@ron.takeda/Facebook

Chwilę przed dramatem. Na pierwszy rzut oka spokojna wyprawa na wodzie.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl