Ratownicy pomagali rannym dziennikarkom. Wtedy nadleciał dron

0
6

Agencja Reutera, powołując się na źródła w libańskiej armii, poinformowała, że atak drona nastąpił w momencie, gdy ratownicy wydobywali dziennikarkę Amal Khalil spod gruzów. W odpowiedzi na ten incydent armia libańska miała za pośrednictwem mediacyjnego mechanizmu, prowadzonego przez Stany Zjednoczone, zwrócić się do izraelskich sił zbrojnych o zgodę na ewakuację dziennikarek.

Czytaj też: Dziennikarz był na wizji. Za jego plecami nagle wybuchł pocisk

Dron zaatakował ratowników. Oburzająca sytuacja w Libanie

Izraelska armia zaprzeczyła tym doniesieniom. — Siły Obronne Izraela nie blokują służb ratunkowych w dotarciu na miejsce zdarzenia — przekazali przedstawiciele wojska, jednocześnie informując, że prowadzą analizę sytuacji. Potwierdzili także, że dziennikarki zostały ranne w wyniku izraelskiego ostrzału.

Według izraelskiej wersji wydarzeń, w rejonie Tayri doszło do przełamania linii obrony przez “terrorystów”, którzy zbliżyli się do pozycji izraelskich wojsk, stwarzając bezpośrednie zagrożenie. W odpowiedzi izraelskie lotnictwo miało zaatakować pojazd bojowników oraz budynek, w którym się znajdowali.

Libański dziennik “L’Orient-Le-Jour” podał, że Czerwony Krzyż rozpoczął akcję usuwania gruzów w celu uratowania Amal Khalil. Druga z rannych dziennikarek, Zeinab Faraj, została już ewakuowana do szpitala z lekkimi obrażeniami głowy i nogi. Jednak według libańskiej agencji informacyjnej, pojazd Czerwonego Krzyża przewożący Faraj również został ostrzelany przez izraelskie wojsko.

Czytaj też: Nasi pod ostrzałem w Libanie. Armia zabrała głos. Szef MON: zginął Florian Montorio

Napięta sytuacja w Libanie

Prezydent Aoun zaapelował o zapewnienie bezpieczeństwa dziennikarzom wykonującym swoją pracę. — Zwrócił się do libańskiego Czerwonego Krzyża o współpracę z armią i siłami międzynarodowymi w celu udzielenia pomocy rannym — poinformowała jego kancelaria na platformie X.

Sytuacja w południowym Libanie pozostaje napięta. Izraelska armia ogłosiła utworzenie tzw. żółtej linii — strefy demarkacyjnej wzorowanej na tej ze Strefy Gazy. Od początku marca izraelskie wojska prowadzą ofensywę przeciwko wspieranemu przez Iran Hezbollahowi, który pozostaje poza kontrolą rządu w Bejrucie. Konflikt ten doprowadził do masowych migracji, zmuszając 1,2 mln osób do opuszczenia południowego Libanu, a liczba ofiar śmiertelnych wśród Libańczyków wynosi już niemal 2 300.

Źródło: PAP

Atak na konwój z wysłannikiem papieża. Dramatyczne sceny na granicy Libanu

/1

UN Photo/Pasqual Gorriz / Materiały prasowe

Według informacji przekazanych przez agencję Reutera, izraelski dron miał zrzucić granat na ratowników próbujących pomóc rannym dziennikarkom w mieście Tayri (zdj. ilustracyjne).

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl