Home International Rolnik z Cisowa znalazł plecak Emilii Koprowskiej. W środku ważna rzecz. Policja...

Rolnik z Cisowa znalazł plecak Emilii Koprowskiej. W środku ważna rzecz. Policja dziękowała

0
1

Wciąż nie wiadomo, co się stało z zaginioną 30 sierpnia w Darłowie Emilią Koprowską. 37-latka była na koncercie z mężem. Po nim pokłócili się i rozstali. Kobieta przepadła jak kamień w wodę. Do tej pory nie wiadomo, co się z nią stało. Ważnym przełomem w sprawie było odnalezienie telefonu i plecaka zaginionej. Rolnik z Cisowa mówi “Faktowi”, że przypadkowo znalazł plecak na własnym polu. W środku oprócz kluczyków do samochodu i pęku kluczy do domu było coś jeszcze. — Takie obramowanie od karty do telefonu. Po numerze na nim policjanci ustalili, że to plecak zaginionej Emilii — mówi Stanisław Harbutiak z Cisowa (woj. zachodniopomorskie).
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Rolnik znalazł plecak zaginionej Emilii

Rolnik znalazł plecak Emilii przez przypadek. — Orałem pole i zauważyłem z odległości 10 metrów coś, co wziąłem początkowo za kamień. Zgasiłem silnik i podszedłem, a to był właśnie plecak — czarny, nieduży, damski — opowiada w rozmowie z “Faktem”. Pan Stanisław myślał początkowo, że to śmieć, który ktoś wyrzucił. Zabrał jednak plecak do domu. W środku znalazł klucze. — Dopiero następnego dnia zięć mi powiedział, że to może być plecak tej zaginionej kobiety. Wtedy pomyśleliśmy, że to może być ważny dowód w sprawie — mówi.

Pole, na którym leżał plecak, jest oddalone o ok. 800 metrów od miejsca, w którym odbywała się impreza techno. To na niej Emilia bawiła się z mężem. Zaledwie 700 metrów od pola pana Stanisława znajduje się morze.

— Naprzeciwko są domki letniskowe i przyczepy. Może ona tutaj szła do nich. A może ktoś specjalnie podrzucił tu plecak

— zastanawia się rolnik.

Emilia mogła sama zgubić plecak na polu

Pan Stanisław zawiózł znaleziony plecak na policję. — Zaraz wezwano śledczego, który obejrzał ten plecak. W środku była obramówka od karty do telefonu i po numerze tej karty stwierdzili, że to strzał w dziesiątkę i dobrze, że się tego plecaka nie pozbyłem, bo to plecak tej zaginionej pani — opowiada. Sam zastanawia się, co mogło stać się z zaginioną Emilią. — Takie były wielkie poszukiwania i bez rezultatu — mówi. — Może gdzieś wyjechała, a może ktoś jej pomógł w zaginięciu — dodaje.

— Ten plecak był w pobliżu domków i przyczep letniskowych, może ta pani poruszając się w nocy kierowała się w stronę świateł stamtąd i zgubiła ten plecak, a może ktoś go specdjalnie podrzucił. Ten plecak nie był wytarty, czysty, był zachlapany, w ziemi, niedaleko rowu, musiał tu dłużej leżeć

— opowiada.

Policja wciąż szuka Emilii Koprowskiej i stara się rozwiązać zagadkę jej zaginięcia. Na razie bez rezultatu.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl