Rosyjska obrona pęka pod naporem dronów. Putin ma jednak broń, której Ukraina wciąż się boi

0
1

Ukraińcy coraz skuteczniej wykorzystują masowe ataki dronami, zmuszając rosyjskie systemy obrony przeciwlotniczej do działania na granicy możliwości. Analitycy wskazują jednak, że ta technologiczna przewaga ma swoje ograniczenia. Choć bezzałogowce coraz częściej trafiają w cele na terytorium Rosji, Ukraina nadal nie dysponuje bronią, która pozwoliłaby odpowiedzieć na rosyjskie ataki balistyczne z równą siłą.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony regularnie informuje o rosnącej liczbie zestrzelonych ukraińskich dronów, podczas gdy szkody wyrządzane przez bezzałogowce władze w Moskwie nadal opisują eufemistycznie, tłumacząc je “problemami technicznymi”, “uszkodzeniami infrastruktury” czy innymi incydentami. Tymczasem, jak zauważa “The Wall Street Journal”, nawet oficjalne dane rosyjskiego resortu obrony – choć zdaniem analityków zawyżone – wskazują na coś zupełnie innego. Skala ukraińskiej kampanii dalekiego zasięgu zaczyna przeciążać rosyjski system obrony przeciwlotniczej.

Według wyliczeń “The Wall Street Journal” oraz ukraińskiej fundacji “Come Back Alive”, w maju rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało o przechwyceniu 8849 dronów nad Rosją i okupowanym Krymem. Dla porównania, w styczniu było ich 3676, a w maju 2025 roku – 2504.

Jeszcze wyraźniej widać zmianę w danych firmy analitycznej Janes. W czerwcu liczba potwierdzonych ataków dalekiego zasięgu wzrosła niemal trzykrotnie względem maja – z 12 do 32.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony podało również, że tylko w nocy z 26 czerwca “przechwycono i zniszczono” 660 ukraińskich dronów. Według Moskwy był to największy atak na rosyjskie terytorium od początku wojny. Kilka dni wcześniej, 18 czerwca, gdy eksplozje uszkodziły moskiewską rafinerię ropy naftowej w Kapotni, resort informował o zestrzeleniu 555 dronów.

Według Janes skuteczność ukraińskich ataków stale rośnie. W czerwcu odnotowano około 35 proc. wszystkich udanych uderzeń na terytorium Rosji w 2025 roku.

“Po prostu wysłaliśmy dużą grupę dronów”

Denis Shtilerman, współzałożyciel i główny projektant ukraińskiej firmy Fire Point, przyznał, że sam był zaskoczony liczbą dronów, którym udało się dotrzeć do Moskiewskiej Rafinerii Ropy Naftowej. Powiedział w rozmowie z “WSJ”:

Po prostu wysłaliśmy dużą grupę dronów, a one zmiażdżyły rosyjskie systemy obrony powietrznej

“Ataki stały się skuteczniejsze wraz z rozwojem technologii, a Ukraina jest teraz w stanie przeprowadzać silniejsze uderzenia niż wcześniej” – ocenia Michael Kofman, analityk wojskowy z Carnegie Endowment for International Peace. Ekspert zwraca uwagę, że paradoksalnie ogromne terytorium Rosji, które przez wieki stanowiło jej naturalną tarczę przed najeźdźcami, dziś staje się problemem:

Rosyjska obrona powietrzna musi obejmować nie tylko front o długości 1200 kilometrów, ale także rozległe terytoria z infrastrukturą

Ukraińcy wykorzystali rosyjską taktykę

Ukraińskie siły zbrojne zaadaptowały metodę, którą wcześniej stosowała Rosja podczas bombardowania ukraińskich miast. Jednocześnie ukraińska obrona przeciwlotnicza nauczyła się skutecznie odpowiadać na podobne ataki, rozwijając nowe rozwiązania i zwiększając skuteczność zwalczania dronów do około 90 proc. Kluczową rolę odgrywają masowe naloty.

Jak wyjaśnia Walerij Romanenko, były oficer obrony przeciwlotniczej i badacz Narodowego Uniwersytetu Lotniczego w Kijowie, rosyjski system Pancyr jest w stanie jednocześnie zwalczać maksymalnie cztery cele.

Pierwsze fale dronów mają przede wszystkim ujawnić położenie rosyjskich systemów obrony. Dopiero kolejne bezzałogowce wykorzystują powstałe luki i próbują przedostać się do celu.

Douglas Barry, ekspert ds. lotnictwa wojskowego i kosmonautyki z londyńskiego International Institute for Strategic Studies, dodaje:

Rosyjska obrona powietrzna jest zaprojektowana do zwalczania samolotów załogowych, pocisków manewrujących i pocisków balistycznych w pobliżu Moskwy. Jednorazowe bezzałogowe statki powietrzne stanowią jednak stosunkowo nowy i trudny cel

Rosja ma jednak przewagę. Chodzi o pociski balistyczne

Rosnąca skuteczność ukraińskich dronów nie zmienia jednego faktu – Ukraina wciąż nie dysponuje własnymi pociskami balistycznymi, które mogłyby prowadzić równie silne uderzenia na cele w głębi Rosji.

Tymczasem, jak podaje “The New York Times”, Rosja znacząco zwiększyła produkcję i wykorzystanie takiej broni przeciwko ukraińskim miastom. Dziś Ukraina praktycznie nie ma skutecznej ochrony przed rosyjskimi pociskami balistycznymi. Ich przechwycenie jest możliwe przede wszystkim dzięki amerykańskim systemom Patriot, których zapasy stale się kurczą.

Analiza danych Sił Powietrznych Ukrainy przeprowadzona przez “The New York Times” pokazuje, że w tym roku Rosja wystrzeliwuje średnio 74 pociski balistyczne miesięcznie. Dla porównania – w 2023 roku było ich średnio sześć miesięcznie, w 2024 roku 28, a w 2025 roku 49.

Choć ukraińska obrona przeciwlotnicza przechwytuje około 90 proc. rosyjskich dronów, w przypadku pocisków balistycznych sytuacja wygląda znacznie gorzej. W tym roku około dwóch trzecich rosyjskich rakiet przedarło się przez system obrony.

To właśnie dlatego rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, komentując udany atak ukraińskich dronów na rafinerię w Kapotni, odpowiedział:

Szukajcie więcej nagrań z różnych ukraińskich miast. Nagrania są imponujące i odzwierciedlają rezultaty ataków naszych Sił Zbrojnych

Ukraina liczy na Patrioty i rozwija własne rakiety

Właśnie dlatego Wołodymyr Zełenski od miesięcy zabiega u sojuszników o kolejne systemy Patriot. W tym tygodniu osiągnął z Donaldem Trumpem porozumienie dotyczące rozważenia możliwości licencyjnej produkcji amerykańskich rakiet na Ukrainie. Według źródła dyplomatycznego cytowanego przez “Le Parisien” w przyszłości mogłaby również ruszyć produkcja pocisków dalekiego zasięgu przeznaczonych do atakowania celów w Rosji.

To jednak perspektywa odległa. Tymczasem Wielka Brytania, Niemcy i kilka innych państw zgodziły się przekazać Ukrainie dodatkowe pociski. Minister obrony Niemiec Boris Pistorius zapowiedział zakup w Stanach Zjednoczonych amunicji przeciwlotniczej o wartości 200 mln dolarów, w tym rakiet PAC-3 dla systemów Patriot.

“Potencjał balistyczny Ukrainy radykalnie zmieni charakter tej wojny”

Równolegle trwają prace nad własnymi ukraińskimi rakietami balistycznymi. Minister obrony Ukrainy Mychajło Fiodorow powiedział w tym tygodniu:

Potencjał balistyczny Ukrainy radykalnie zmieni charakter tej wojny. Nie przesadzamy z oczekiwaniami, ale możemy powiedzieć, że ukraińskie rakiety balistyczne pojawią się i zostaną użyte przeciwko Rosji

Eksperci studzą jednak optymizm. Opracowanie rakiet balistycznych jest znacznie trudniejsze niż produkcja dronów. “Ukraina wciąż pozostaje w tyle technologicznie, a opracowanie takich systemów w kraju zajmie dużo czasu. Dużo czasu i dużo zasobów” – powiedziała “The New York Times” Olena Kryżaniwska, badaczka obronności z Kanadyjskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

Podczas targów w Paryżu Ukraina zaprezentowała makiety dwóch opracowywanych pocisków balistycznych firmy Fire Point. Model FP-7, bazujący na systemie przeciwlotniczym, ma przenosić 150-kilogramową głowicę na odległość do 200 km. Znacznie większy FP-9 ma osiągać zasięg do 855 km i przenosić głowicę bojową o masie nawet 800 kg.

Artykuł powstał na podstawie tłumaczenia tekstu z serwisu The Moscow Times. TUTAJ możecie wesprzeć najstarszy niezależny portal medialny w Rosji.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco!  Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl