Ryba pożarła nurogęś w Warszawie. Jest szczęśliwy finał. “Zaadoptowała je”

0
2

Do dramatycznej próby przeprawienia się do Wisły doszło w sobotę, 2 maja. Przez dużego suma pożarta została nurogęś, która miała pod swoją opieką dziesięcioro młodych.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Czytaj także: Nurogęsi zablokowały ruchliwą trasę w Warszawie. To już tradycja

Nurogęś pożarta przez suma w Warszawie. Osierociła młode

— Paszcza suma może mieć średnicę kilkudziesięciu centymetrów, może 40-50 w przypadku wyrośniętych egzemplarzy, co w zupełności pozwala, by taką nurogęś zjeść — mówi w rozmowie z TVN24 Grzegorz Czarnecki z warszawskiego ogrodu zoologicznego.

Dzięki temu, że co roku przeprawę nurogęsi obserwuje wiele osób, osieroconym pisklętom udało się szybko pomóc. Zostały szczęśliwie odłowione przez strażników miejskich, pracowniczkę Łazienek Królewskich i ornitologa z warszawskiego Zarządu Zieleni. Szczęśliwie, bo bez opieki matki i jej cennych lekcji dotyczących przetrwania i rozpoznawania zagrożeń młode nie miałyby szans na przeżycie.

Pisklęta zostały adoptowane przez inną nurogęś

Następnego dnia, gdy z Łazienek Królewskich do Wisły przeprawiała się kolejna nurogęś z młodymi, udało się “podrzucić” jej dziesięć osieroconych piskląt.

— Ta matka, słysząc nawoływanie młodych, natychmiast w naszą stronę popłynęła i udało się. Zaadoptowała je. Jest więc teraz samica z 20 małych nurogęsi — powiedziała TVN24 Barbara Różalska z Zarządu Zieleni.

(Źródło: TVN24)

/4

Zarząd Zieleni Warszawy / Facebook

Osierociła dziesięcioro młodych.

/4

Zarząd Zieleni Warszawy / Facebook

Pisklęta zostały odłowione.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl