W sobotę, 1 sierpnia, policjanci z Trzcianki dostali wezwanie do interwencji domowej w jednym z bloków. Szybko okazało się, że na miejscu doszło do dramatycznych wydarzeń.
Czytaj także: Groza w Warszawie. Zaatakował policjantów maczetą i kastetem. Są ranni
Dramatyczny finał rodzinnej awantury w Trzciance. Policja otworzyła ogień
— Po przyjeździe na miejsce funkcjonariusze zostali zaatakowani przedmiotem przypominającym maczetę. Jeden z policjantów został zraniony w rękę. Ponieważ ich zdrowie i życie było zagrożone, a napastnik nie reagował na polecenia, dwóch policjantów użyło broni i postrzelili napastnika — relacjonuje Maciej Święcichowski z biura prasowego wielkopolskiej policji.
Napastnik i ranny policjant zostali przewiezieni do szpitala. Na miejscu policjanci zabezpieczyli zwłoki innego mężczyzny.
Przed blokiem znaleziono ciało mężczyzny
— Przed blokiem, do którego wezwana była interwencja, policjanci ujawnili ciało mężczyzny. Był to ojciec napastnika — dodaje Święcichowski.
Obecnie na miejscu trwają oględziny miejsca zbrodni, trwa zabezpieczanie śladów. Policjanci pracują pod nadzorem prokuratora. Trwa ustalanie dokładnego przebiegu wydarzeń.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl




