Home International Samochód doszczętnie spłonął na A2 pod Łodzią. Pasażerów znaleziono dwa kilometry od...

Samochód doszczętnie spłonął na A2 pod Łodzią. Pasażerów znaleziono dwa kilometry od wraku

0
2

Pożar wybuchł w niedzielny poranek na odcinku autostrady A2 w powiecie zgierskim. Akcja gaśnicza zakończyła się bez osób poszkodowanych, jednak dalsze działania służb przyniosły kolejne ustalenia. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia oraz sprawdza, kto kierował spalonym samochodem.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Pożar samochodu na A2. Auto doszczętnie spłonęło

Zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego na wysokości miejscowości Szczawin-Kolonia strażacy otrzymali w niedzielę, 27 września, około godz. 6.30. Po przyjeździe na miejsce zastali pojazd całkowicie objęty ogniem.

Tragedia na drodze w Wieliczce. Lekarze nie mogli już pomóc

Strażacy ugasili pożar, jednak samochodu nie udało się uratować. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Uwagę ratowników zwrócił jednak brak osób, które podróżowały autem.

Trzech mężczyzn odnaleziono dwa kilometry od miejsca pożaru

Podczas działań służb trzech mężczyzn odnaleziono około dwóch kilometrów od spalonego pojazdu. Szli pasem awaryjnym w kierunku najbliższego zjazdu z autostrady.

Jak przekazała kom. Agnieszka Jachimek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, “badanie wykazało, że dwóch mężczyzn, w wieku 24 i 20 lat, miało w organizmie około promila alkoholu. U 29-latka alkomat wskazał 0,24 promila alkoholu”.

36-latek zginął, auto stanęło w ogniu. Tragiczny wypadek pod Miłomłynem

Pożar na autostradzie A2. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia

Według wstępnych ustaleń przyczyną pożaru mógł być samozapłon pojazdu. Policjanci prowadzą czynności, które mają wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia, w tym ustalić, kto kierował samochodem przed pożarem oraz w jakich okolicznościach doszło do jego opuszczenia.

Z auta został wrak. Życia 21-latka nie udało się uratować. Tragedia pod Zgierzem

W akcji uczestniczyły cztery zastępy straży pożarnej — trzy z Państwowej Straży Pożarnej oraz jeden z Ochotniczej Straży Pożarnej. Na miejscu pracowali strażacy ze Zgierza, Strykowa i Kaniej Góry, a także policjanci zabezpieczający miejsce zdarzenia.

Źródło: Facebook.com / radiolodz.pl

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl