Wszystko zaczęło się w środę po południu, gdy podczas prac ziemnych operator koparki natknął się na niepokojące znalezisko. Na miejsce natychmiast wezwano policję z Boguchwały, która potwierdziła zgłoszenie.
Setki policjantów przeszukiwało posesję w Lutoryżu, na której Magdalena H. ukryła płody i odpady medyczne
Od tego momentu Lutoryż stał się centrum jednej z najgłośniejszych spraw ostatnich miesięcy.
Przez kilka dni na miejscu pracowało kilkuset funkcjonariuszy z Rzeszowa, wspieranych przez przewodników z psami oraz specjalistów z Laboratorium Kryminalistycznego. Policjanci dokładnie przeszukiwali każdą partię gleby, nie pozwalając, by jakikolwiek ślad umknął ich uwadze. W akcji wykorzystano także nowoczesny georadar i doskonale wyszkolone psy tropiące.
Okazało się, że na posesji, na której znaleziono odpady, do niedawna mieszkała lekarka — Magdalena H., specjalistka patomorfologii. Wśród zabezpieczonych materiałów były nie tylko odpady medyczne, bloczki parafinowe i szkiełka mikroskopowe, ale też ludzkie płody oraz ich fragmenty. To właśnie to odkrycie wstrząsnęło wszystkimi.
Jak informuje prokuratura, obecni właściciele działki kupili ją od Magdaleny H. zaledwie kilka miesięcy wcześniej. To właśnie ona miała być odpowiedzialna za zakopanie płodów i odpadów.
11 czerwca prokurator wydał polecenie zatrzymania Magdaleny H. Kobieta została zatrzymana dzień później na terenie Zamościa. Przez problemy zdrowotne lekarka trafiła najpierw do szpitala, a do prokuratury przyjechała w piżamie i kajdankach. Jej przesłuchanie trwało niespełna dwie godziny. Magdalena H. usłyszała zarzuty zbezczeszczenia zwłok oraz porzucenia niebezpiecznych odpadów. Grozi jej nawet 12 lat więzienia!
Prokurator Krzysztof Ciechanowski poinformował “Fakt”, że lekarka przyznała, iż sama przywiozła i zakopała płody na terenie swojej posesji. Szczegóły jej wyjaśnień nie są jednak ujawniane. Na razie nie ma dowodów, by ktoś jej pomagał, ani by sprawa miała związek z aborcjami — te wątki będą jeszcze sprawdzane.
W sobotni wieczór policja zakończyła wszelkie czynności na terenie Lutoryża, a posesja została zwrócona właścicielom, którzy będą mogli ją uporządkować. W działaniach mundurowych wspierali mieszkańcy okolicy, za co policja im serdecznie dziękuje.
Magdalena H. została tymczasowo aresztowana na trzy miesiące i do 10 września pozostanie w areszcie. Śledztwo trwa, a kolejne czynności będą prowadzone już z udziałem obrońcy z urzędu.
Szok w popularnej miejscowości na Śląsku. 21-latek otworzył ogień do spacerujących
Pościg za kierowcą quada w centrum Lublina. Policja ujawnia szczegóły
Sprawa zakopanych płodów w Lutoryżu. Lekarka trafiła do szpitala
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







