Siostra zaginionego “króla kryptowalut” drży o własne życie. Wiadomość nadeszła nad ranem

0
1

Kobieta opowiedziała “Faktowi” o niepokojącym zdarzeniu, które miało miejsce 28 kwietnia br. Pierwszą wiadomość otrzymała o godz. 6.03 rano. Wulgarny SMS był niczym innym jak groźbą. Próbowała zadzwonić do nieznajomego, ale ten ciągle odrzucał połączenie.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Potem przychodziły kolejne wiadomości, w których nadawca odnosił się do historii zniknięcia brata Nicole Suszek oraz osób związanych z działalnością giełdy Zondacrypto. Zagroził też kobiecie procesem.

“Ty nie masz pojęcia kto zainwestował w twojego brata i zrobił go tylko płotką do prania kasy!!! Może żyje może nie ale jest przestępcą. Masz za małą wiedzę “, “Jemu dali się pobawić, zrobić co mial zrobić i znikaj daleko… Nie dowiesz się do sprawy kim jestem” — pisze anonimowy nadawca (pisownia oryginalna).

— Nie wiem, kim jest ta osoba — zastanawia się Nicole. — Wiem, że robi się coraz bardziej niebezpiecznie. Moja mama drży o moje życie. Boi się, że straci drugie dziecko. Sylwek przed zniknięciem również dostawał ostrzeżenia. Ktoś wbił mu siekierę w samochód, ale brat lekceważył sygnały, no i niestety zniknął — mówi Nicole. W najbliższych dniach złoży oficjalne zawiadomienie na policji.

Tajemnicze wiadomości do siostry Sylwestra Suszka. Policja mówi o “czynnościach operacyjnych”

— Oficjalnego zawiadomienia nie mamy, natomiast cała sprawa zaginięcia prowadzona jest również w formie czynności operacyjnych i z tego względu dla dobra tego postępowania żadnych szczegółów nie mogę ujawnić — mówi “Faktowi” Sabina Chyra-Giereś, rzeczniczka KWP w Katowicach.

Nicole Suszek nie ma wątpliwości, że tajemnicze wiadomości mogą mieć związek ze śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach dotyczącym oszustw i prania brudnych pieniędzy na giełdzie Zondacrypto. Brat Nicole, Sylwester Suszek, był twórcą tej giełdy. Zaginął w marcu 2022 r. Do tej pory śledczy nie wiedzą, co się z nim stało.

Siostra zaginionego, wobec braku postępów w śledztwie, sama prowadzi własne, by ustalić okoliczności zaginięcia brata. — Związek z zaginięciem może mieć szef Zondacrypto Przemysław K., który osiem miesięcy przed zniknięciem brata sukcesywnie przejmował jego spółki, oraz Marian W., właściciel stacji benzynowej w Czeladzi — mówi Nicole.

Marian W. jako jedyny do tej pory usłyszał zarzut w związku z zaginięciem Sylwestra Suszka. Zaginiony miał się z nim spotkać na terenie stacji paliw w Czeladzi. Po wizycie u Mariana W., przepadł. Nie dotarł na umówione spotkanie w biurze nieruchomości.

— Sylwester miał obracać milionowymi pieniędzmi, kupował nieruchomości, luksusowe samochody. Przemysław K. oraz Marian W. byli jego najbliższymi współpracownikami — opowiada siostra. Po zaginięciu biznesmena dawni przyjaciele twierdzili, że nie mają wiedzy, co się z nim stało.

Puste konta w Zondacrypto. Następca Suszka zniknął

Na początku kwietnia br. okazało się, że giełda Zondacrypto ma puste konta. Prokuratura szacuje, że klienci Zondacrypto stracili co najmniej 350 mln zł. Prezes Zondacrypto oświadczył niedawno, że to właśnie zaginiony Sylwester Suszek dysponuje kodem do pieniędzy klientów giełdy.

Zarówno Marian W. jak i szef Zondacrypto złożyli prywatne pozwy do sądu w Tarnowskich Górach, w których domagają się ukarania Nicole Suszek za zniesławienie. W prywatnych aktach oskarżenia twierdzą, że rozpowszechnia nieprawdziwe informacje, godzące w ich wizerunek, uniemożliwiając im wykonywanie obowiązków zawodowych.

“Czasu jest wiele, przed wami całe życie w strachu”. Zatrważające nagrania

To nie pierwszy raz, gdy Nicole Suszek dostaje zatrważające anonimowe informacje. Tuż po zaginięciu Sylwestra Suszka otrzymała serię takich wiadomości. Były to nagrania z głosem brata, który miał rzekomo prosić ją o przekazanie 12 mln zł tytułem okupu.

Oprócz nagrania głosowego brata, dotarła do niej anonimowa wiadomość tekstowa. “To nie są żarty, po tygodniu będzie zdjęcie ciała” — ktoś jej napisał.

“Na Sylwestrze się nie skończy, a policja was nie ochroni. Czasu jest wiele, przed wami całe życie w strachu” — brzmiała kolejna wiadomość. Śledczy to do tej pory nie ustalili, kto jest autorem nagrań i czy głos Sylwestra Suszka jest autentyczny.

Zagadka zniknięcia prezesa Zondacrypto. Pojawiły się nowe tropy

Byliśmy w Zondacrypto. W biurze rzekomego giganta nie było żywej duszy. Klientów wita blaszana skrzynka na listy.

Zondacrypto pogrąża się w kryzysie. Ważni ludzie zarządu firmy

/10

Rafał Klimkiewicz / Edytor

Nicole Suszek otrzymuje niepokojące wiadomości.

/10

Rafał Klimkiewicz / Edytor

Nicole Suszek obawia się o swoje życie.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl