Do tragicznego wypadku, w którym zginął Łukasz Litewka, doszło 23 kwietnia. Teraz trwa szeroko zakrojone śledztwo, które ma wyjaśnić dokładne okoliczności tej tragedii.
Śledztwo po śmierci posła Łukasza Litewki. Przesłuchano strażaków i policjantów
— Wciąż czekamy na dużą ekspertyzę — mówi “Faktowi” prok. Bartosz Kilian, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu. — Chodzi o szczegółową rekonstrukcję wypadku. Powstaje ona przy udziale kilku biegłych specjalistów. Ma odpowiedzieć m.in. na pytanie, z jaką dokładnie prędkością poruszał się kierowca, który jest podejrzanym w tej sprawie.
Rozszerzono też listę świadków. Przesłuchano m.in. strażaków oraz policjantów. — Wszystkie służby, które były dysponowane na miejsce zdarzenia — tłumaczy prok. Kilian. Zabezpieczono również nagrania z kamer nasobnych funkcjonariuszy. — Zebrano też materiał wideo — dodaje rozmówca “Faktu”.
Nagrania z akcji służb po tragicznym wypadku Łukasza Litewki
Celem śledczych było m.in. zabezpieczenie relacji wszystkich osób, które mogły zaobserwować coś istotnego na miejscu zdarzenia. — Taki akt staranności nie powinien dziwić w tych okolicznościach — słyszymy. — Mamy świadomość presji społecznej, jaka ciąży na nas w tej sprawie — dodaje prok. Kilian..
Po śmierci posła Lewicy pojawiła się szeroka debata publiczna. — Rozumiemy, że ewentualne zaniechania dowodowe mogłyby rodzić pytania i stanowić pożywkę dla teorii spiskowych — mówi prokurator. Dodaje, że m.in. dlatego przesłuchano policjantów i strażaków oraz zabezpieczono nagrania. — Zabezpieczono wszystko na potrzeby procesu — słyszymy. Żaden z mundurowych nie był jednak naocznym świadkiem tragedii.
Śmierć posła Łukasza Litewki
Przypomnijmy, że sekcja zwłok potwierdziła, iż poseł zmarł wskutek ciężkiego urazu nogi, który doprowadził do przerwania ważnych tętnic i masywnego krwotoku. Ekspertyza toksykologiczna wykazała, że kierowca nie był pod wpływem żadnych substancji mogących wpływać na jego zachowanie, a analiza telefonu potwierdziła, że nie korzystał z niego w chwili wypadku.
Śledczy ustalili również, że poseł w momencie potrącenia rozmawiał przez telefon przy użyciu słuchawki, a więc nie naruszał przepisów. Przesłuchano kolejne osoby związane ze sprawą, jednak nadal nie odnaleziono naocznego świadka zdarzenia.
Prokuratura czeka jeszcze na szczegółową rekonstrukcję wypadku. Śledztwo ma potrwać do jesieni. Kierowca usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmiertelnego wypadku. Choć początkowo był aresztowany, po wpłaceniu poręczenia majątkowego wyszedł na wolność, a później sąd uchylił wobec niego wszystkie środki zapobiegawcze.
Czytaj także:
Gwałty, przemoc i narkotyki. Syn przyszłej królowej czeka na wyrok
Znają się od lat. Bokser ujawnia kulisy znajomości z prezydentem Nawrockim
Źródło: “Fakt”
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl


![BAN vs AUS [WATCH]: Nurul Hasan takes a stunning diving catch to dismiss Marnus Labuschagne in 3rd ODI](https://downthenews.com/wp-content/uploads/2026/06/Nurul-Hasan-takes-stunning-diving-catch-to-dismiss-Marnus-Labuschagne-in-3rd-ODI-218x150.webp)

![BAN vs AUS [WATCH]: Nurul Hasan takes a stunning diving catch to dismiss Marnus Labuschagne in 3rd ODI](https://downthenews.com/wp-content/uploads/2026/06/Nurul-Hasan-takes-stunning-diving-catch-to-dismiss-Marnus-Labuschagne-in-3rd-ODI-100x70.webp)


