Sprawdził, gdzie jest więcej kleszczy. Przerażające, ile ich wyłapał w mieście

0
3

Mariusz Piotrowski jest doktorem nauk biologicznych, który obecnie prowadzi projekt “Na tropie kleszczy“, badający populację tych pajęczaków w różnych regionach kraju. Ostatnio biolog sprawdzał, gdzie znajdzie ich więcej — na terenie miasta czy w lesie. W tym celu udał się do Puszczy Zielonki pod Poznaniem i na tereny poznańskiej Malty.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Czytaj także: “Liczba zgłoszeń jest duża”. Ludzie już chorują. Uważaj na świątecznym spacerze

Sprawdził, gdzie kleszczy jest więcej – w lesie czy w mieście

W obu miejscach za pomocą specjalnej płachty zbadał ok. 100 m kw. terenu, a następnie zebrał wszystkie kleszcze, które przyczepiły się do materiału.

— W Puszczy Zielonce zebrałem 55 kleszczy. Dominował tutaj D. reticulatus. Odłowiłem 22 samice i 14 samców tego gatunku. I. Ricinus występował wyraźnie rzadziej — 12 nimf, cztery samice i trzy samce. Mniej różnorodnie, ale nie mniej ciekawie sytuacja wygląda w Poznaniu. W parku nad Jeziorem Maltańskim zebrałem aż 108 kleszczy. Prawie dwukrotnie więcej niż w środowisku leśnym. Zdecydowaną większość stanowiły nimfy I. Ricinus. Było ich aż 81. Oprócz nich odłowiłem także dwanaście samic oraz piętnaście samców tego gatunku. Łącznie 55 kleszczy w Puszczy Zielonce i 108 nad Jeziorem Maltańskim — mówi Piotrowski na filmie opublikowanym na YouTube.

Jak zauważa, to dość niestandardowy wynik — większość badań przeprowadzonych w Europie wykazuje bowiem, że kleszczy jest zazwyczaj więcej w środowisku naturalnym, jednak nie jest to regułą, co najlepiej widać na przykładzie Poznania.

W Wielkopolsce dwukrotny wzrost przypadków boreliozy w ciągu 5 lat

Wielkopolski oddział NFZ ostrzega, że kleszczy jest nie tylko więcej, ale i są groźniejsze — w województwie wielkopolskim w 2025 r. na boreliozę leczono 6,2 tys. osób, co oznacza ponad dwukrotny wzrost w ciągu pięciu lat.

— Z każdym rokiem rośnie liczba leczonych w Wielkopolsce z rozpoznaniem zasadniczym choroby z Lyme — w 2025 roku z powodu boreliozy leczyło się 6 209 pacjentów (w 243 przypadkach konieczna była hospitalizacja). Dla porównania, w 2021 r. z powodu tej choroby leczono 3 049 pacjentów, a w 2015 r. — 1 115 — przekazała “Faktowi” Marta Żbikowska-Cieśla, rzeczniczka prasowa wielkopolskiego oddziału NFZ.

/4

/MariuszPiotrowskiPhD/Facebook

Biolog sprawdził, czy więcej kleszczy jest w lesie, czy w mieście.

/4

/MariuszPiotrowskiPhD/Facebook

Okazuje się, że w Poznaniu złapał dwa razy więcej kleszczy.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl