Tragicznie zakończyły się poszukiwania 18-letniego Piotra G. z miejscowości Klamry (woj. kujawsko-pomorskie). Ciało młodego mężczyzny zauważył we wtorek, 27 października, około godz. 9.30, wędkarz pływający po Wiśle w okolicy Grudziądza. Mężczyzna powiadomił służby.
Grudziądz. Tragiczny finał poszukiwań 18-letniego Piotra G. Z Wisły wyłowiono ciało
Informację o odnalezieniu ciała potwierdził rzecznik policji w rozmowie z “Faktem”. — We wtorek rodzina zidentyfikowała zwłoki i potwierdziła, że to zaginiony 18-latek. Na jutro została zaplanowana sekcja zwłok. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Grudziądzu — przekazał “Faktowi” st. asp. Łukasz Kowalczyk z Komendy Miejskiej Policji w Grudziądzu.
Tragiczną informację potwierdziła również mama Piotra. — Syn jest już odnaleziony — przekazała nam pani Marlena.
Komenda Miejska Policji w Grudziądzu opublikowała komunikat o zakończeniu poszukiwań 18-latka.
“Informujemy, że poszukiwania zaginionego Piotra G. zostały zakończone” — przekazali funkcjonariusze, dziękując wszystkim, którzy udostępniali komunikaty i przekazywali informacje mogące pomóc w odnalezieniu 18-latka.
Czytaj także: Kamil okrutnie skrzywdził córeczkę partnerki. Sąd nie miał dla niego litości
Piotr wyszedł łowić ryby i nie wrócił. Co się wydarzyło na Błoniach Nadwiślańskich?
Piotr G. mieszkał w miejscowości Klamry oddalonej o około 25 kilometrów od Grudziądza. W sobotę, 10 października, pojechał do miasta, by razem z kolegą łowić ryby na Błoniach Nadwiślańskich.
Nie wrócił jednak do domu. Zaniepokojona rodzina zgłosiła policji jego zaginięcie. Rozpoczęły się poszukiwania, w które zaangażowały się służby, bliscy chłopaka i wolontariusze.
Wokół zaginięcia 18-latka zaczęły się mnożyć znaki zapytania. Bliscy próbowali samodzielnie odtworzyć trasę, którą przebył 18-latek, sprawdzali dostępne nagrania monitoringu i docierali do osób, które mogły widzieć go w dniu zaginięcia.
W sprawie zaczęły się też pojawiać sprzeczne relacje. Jedna z nich dotyczyła domniemanej szarpaniny na moście w Grudziądzu. Świadek miał widzieć dwóch szarpiących się młodych mężczyzn, z których jeden znajdował się częściowo za barierką. Mężczyzna miał ich rozdzielić, a następnie odjechać.
W trakcie poszukiwań służby sprawdzały różne możliwe scenariusze. Jednocześnie służby przeszukiwały Wisłę. Jak relacjonowała wcześniej mama 18-latka, strażacy prowadzili działania na odcinku od Błoni Nadwiślańskich w kierunku Zakurzewa. Rodzina zwracała jednocześnie uwagę na miejsce, w którym według relacji świadka miało dojść do niepokojącego zdarzenia.
Bliscy Piotra do końca nie tracili nadziei, że zostanie on odnaleziony. Teraz spełnił się najgorszy scenariusz. Dla bliskich 18-latka nie oznacza to jednak końca pytań o to, co wydarzyło się feralnego październikowego wieczora.
Zaplanowana na czwartek, 29 października, sekcja zwłok ma pomóc ustalić przyczynę śmierci nastolatka. Sprawą zajmuje się prokuratura.
Śmierć 52-latka na pasach w Poznaniu. Obywatel Ukrainy przyznał się do winy
/2
Zaginieni – pomóżmy ich odnaleźć/Facebook
10 października nastolatek wybrał się z kolegą na ryby w Grudziądzu. Do domu już nie wrócił.
/2
Zaginieni – pomóżmy ich odnaleźć/Facebook
We wtorek (27 października) z Wisły na wysokości Grudziądza wyłowiono ciało mężczyzny. Policja przekazała “Faktowi”, że to zaginiony 18-latek.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









