Tajemnicze śmierci na wycieczkowcu. Jedna po drugiej

0
6

Najpierw zginęła 67-letnia kobieta, która podczas nurkowania z rurką została znaleziona nieprzytomna w wodzie. Policja potwierdziła jej śmierć w piątkowy poranek.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Koszmar na statku wycieczkowym. Pasażer za burtą, wcześniej śmierć kobiety

Kilka godzin później doszło do kolejnego wstrząsającego incydentu. Mężczyzna po siedemdziesiątce znalazł się za burtą statku, gdy jednostka znajdowała się około 30 kilometrów od Moreton Island. Statek płynął wtedy w kierunku Sydney.

Jak poinformował operator rejsu, Carnival Cruise Line, to rodzina zgłosiła zaginięcie pasażera. Nagrania z monitoringu pokazały, że mężczyzna wspiął się na barierkę, a następnie skoczył do wody.

Natychmiast ruszyła szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza. W działania zaangażowano zarówno jednostki morskie, jak i powietrzne. Mimo intensywnych poszukiwań nie udało się odnaleźć zaginionego, a operację ostatecznie zawieszono.

Operator statku zapewnia, że współpracuje z władzami i wspiera rodzinę pasażera. “Nasze myśli są z bliskimi” — przekazano w oficjalnym komunikacie. Carnival Splendor to ogromny wycieczkowiec kursujący po Australii, Nowej Zelandii i regionie Południowego Pacyfiku. Na jego pokładzie może przebywać około 3 tysięcy pasażerów i ponad tysiąc członków załogi.

Czytaj także:

Łukaszenka przyłapany z 22-letnią miss. To nie pierwszy raz

Nagranie z 2024 roku i mocna odpowiedź Stanowskiego. Ma rację?

/4

Earl S. Cryer/Zuma Press

Horror na morzu. Dwie tragedie jednej nocy. Akcja ratunkowa przerwana.

/4

Arnold Drapkin/Zuma Press

Horror na morzu. Dwie tragedie jednej nocy. Akcja ratunkowa przerwana.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl