Tłumy żegnały zamordowanego taksówkarza. Ksiądz zwrócił się do rodziny. “Nie zasłużyliście”

0
1

Tłumy zjawiły się w sobotę, 20 czerwca, w kościele św. Marii Magdaleny w Czersku. Msza święta rozpoczęła się o godz. 11. Wcześniej żałobnicy mogli pożegnać tragicznie zmarłego seniora w kaplicy, gdzie leżał w otwartej trumnie.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Czersk pożegnał zamordowanego taksówkarza. Setki osób na pogrzebie

Z relacji reportera “Faktu”, który był na miejscu, wynika, że w uroczystości pogrzebowej mogło uczestniczyć nawet około 500 osób. Prowadzący mszę świętą kapłan wygłosił poruszające kazanie.

— Drogie siostry, drodzy bracia zgromadzeni na tej mszy świętej pogrzebowej. Pewnie temat śmierci, przemijania, to nie jest temat, który towarzyszy nam na co dzień. Pewnie dosyć rzadko o tym myślimy, pewnie również o tym dosyć rzadko rozmawiamy. Ale kiedy przychodzi nam uczestniczyć w pogrzebie, to czy chcemy, czy nie, musimy sobie zdać sprawę, że ta śmierć jest tak naprawdę częścią naszego życia i ona dotyczy każdej i każdego z nas bez żadnego wyjątku. Kiedy przychodzi nam być na pogrzebie, to jest zupełnie naturalne i nie trzeba się wstydzić ani łez, ani słów, bo to jest przejaw naszej miłości do tych, których tu na tym świecie przychodzi nam pożegnać — mówił prowadzący mszę św. duchowny.

Zwrócił się też ze słowami pocieszenia do zrozpaczonej rodziny pana Kazimierza.

— Droga rodzino, jesteście dzisiaj bardzo bliscy sercu Jezusa, bo doświadczacie cierpienia, na które w żaden sposób nie zasłużyliście. Dlatego ta Ewangelia i dlatego te słowo — zabierzcie je ze sobą. Nie tylko na dzisiaj, na dzień grzechu, ale też na ten czas, który przed wami. Przed wami jest żałoba, którą trzeba będzie przeżyć. I to doświadczenie i świadomość tego, że w tym wszystkim nie jesteście sami (…) Droga rodzino pogrążona w żałobie, przyjaciele i bliscy Kazimierza, niech to doświadczenie bliskości Pana Jezusa będzie dla was teraz bardzo pomocne — podkreślił ksiądz.

Po mszy świętej kondukt żałobny odprowadził zmarłego na miejscowy cmentarz parafialny, gdzie została złożona trumna z ciałem.

Rodzina pana Kazimierza po zakończonej ceremonii pogrzebowej zdecydowała się na niezwykły gest. Niezrażeni ogromną liczbą żałobników zaprosili wszystkich uczestniczących w ostatnim pożegnaniu na konsolację.

Zabójstwo 75-letniego taksówkarza w Czersku

Przypomnijmy. Kilka minut przed północą w czwartek, 11 czerwca, służby otrzymały zgłoszenie o makabrycznym odkryciu na parkingu przy drodze krajowej nr 22 w rejonie niewielkiej miejscowości Młynki koło Czerska.

Na leśnym postoju odnaleziono ciało starszego mężczyzny. Jak się okazało, ofiarą był 75-letni Kazimierz N. — ceniony i doskonale znany mieszkańcom liczącego niespełna 10 tys. mieszkańców Czerska taksówkarz.

Po dokonaniu zbrodni sprawca próbował uciec samochodem należącym do seniora, jednak szybko zrezygnował z tego planu, ponieważ nie zabrał kluczyków do Mercedesa.

Policja natychmiast rozpoczęła intensywne poszukiwania i opublikowała pilny komunikat dotyczący podejrzanego. Wkrótce śledczy wytypowali 27-letniego Mateusza G., mieszkańca Czerska. Mężczyzna został zatrzymany w Gdańsku, gdzie — jak ustalono — był pod wpływem alkoholu.

Usłyszał zarzut zabójstwa połączonego z rozbojem i przyznał się do popełnienia przestępstwa. W swoich wyjaśnieniach twierdził, że planował pozbawienie życia 75-latka, ponieważ uważał, że taksówkarz miał wcześniej skrzywdzić bliską mu kobietę.

W te wyjaśnienia nie wierzą jednak znajomi pana Kazimierza. Ich zdaniem prawdziwym motywem była chęć przejęcia należącego do seniora Mercedesa, którego wartość szacują na około 100 tys. zł.

“Masywny krwotok”. Wstrząsające wyniki sekcji zwłok zamordowanego taksówkarza

Zabójstwo taksówkarza. Mateusz G. twierdzi, że chciał naprawić krzywdę

Nie kazali go zatrzymywać. Policja prosiła tylko o jedno

/15

Marek Dembski / –

Setki ludzi uczestniczyły w sobotę (10 czerwca) w ostatnim pożegnaniu taksówkarza z Czerska (woj. pomorskie).

/15

Marek Dembski / –

Pan Kazimierz († 75 l.) został bestialsko zamordowany, a o dokonanie zbrodni podejrzany jest 27-letni Mateusz G.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl