W poniedziałkowy wieczór, 29 czerwca, prestiżową dzielnicą Monako wstrząsnęła eksplozja. Wybuchła paczka pozostawiona pod jednym z budynków w północno-wschodniej części kraju. Zdetonowano ją za pomocą pilota. Celem ataku był ukraiński biznesmen Wadym Jermołajew. Ranna została jego kochanka i jego syn.
Monako. Zamach na ukraińskiego multimilionera. Podejrzana Ukrainka
Podkoszulek i jasne spodnie, a na głowie ciemny płócienny kapelusz. Tak był ubrany zamachowca z Monako. Jak się okazuje, nie był to mężczyzna. Za atakiem ma stać Ukrainka. Podejrzaną jest Anastasija Berezowska.
Z opisu czerwonej noty, opublikowanej w piątek, 3 lipca, na stronie internetowej Interpolu, wynika, że Berezowska, urodzona w Ukrainie 26 czerwca 1987 roku, jest ścigana za próbę zabójstwa dokonaną “w ramach zorganizowanej grupy przestępczej poprzez umieszczenie ładunku wybuchowego na drodze publicznej”.
Zastępca prokuratora Monako Morgan Raymond podał na piątkowej konferencji prasowej, że w celu podłożenia ładunku wybuchowego Ukrainka przebrała się za mężczyznę. Potwierdzają to udostępnione przez media nagrania z kamer monitoringu. Zdaniem śledczych poziom skomplikowania ładunku sugeruje, że kobieta nie działała sama. Według nich po umieszczeniu ładunku zbiegła ona do Francji na piechotę, a następnie wsiadła w wypożyczony samochód z niemiecką rejestracją i udała się do Włoch.
Z kolei Reuters podał, że Ukrainka udała się z Francji do Niemiec, przejeżdżając przez kilka europejskich krajów, w tym Włochy. Agencja dodała, powołując się na źródła sądowe, że kobieta była widziana we Frankfurcie nad Menem, w kraju związkowym Hesja.
Heski Krajowy Urząd Kryminalny (LKA) poinformował w piątek, że “zgodnie z pierwszymi ustaleniami i wynikami śledztwa monakijskich organów ścigania (w sprawie) pojawiły się powiązania z Hesją”. Jak dodano, dzień wcześniej przeszukano mieszkanie wynajmowane przez Ukrainkę pod Frankfurtem nad Menem. Ponadto przeszukano i zabezpieczono pojazd, z którego korzystała, a zgromadzony materiał dowodowy przekazano władzom Monako.
Motyw zamachu w Monako. Kim jest ukraiński oligarcha
Podejrzana kobieta podłożyła ładunek wybuchowy przed domem urodzonego w Ukrainie oligarchy Wadyma Jermołajewa. Biznesmen działający m.in. w branży nieruchomości i rolno-spożywczej, w grudniu 2023 r. został objęty ukraińskimi sankcjami za kontynuowanie działalności na okupowanym przez Rosję Krymie. Mężczyzna zrzekł się ukraińskiego obywatelstwa na rzecz cypryjskiego.
Śledczy badają możliwy udział ukraińskich służb specjalnych w zamachu – podały francuskie media. Niewykluczone, że atak miał być ostrzeżeniem, a nie próbą zabójstwa. Badany jest także wątek powiązań multimilionera z siecią nielegalnych call center wyłudzających pieniądze na terenie Europy. Mowa o milionowych oszustwach.
Jermołajewa oskarżano o pranie pieniędzy i przestępstwa gospodarcze. Tak miał się wzbogacić. Jego adwokaci podkreślają, że nie toczą się wobec niego żadne oficjalne postępowania.
Francuska stacja BFM podała, że Berezowska śledziła rodzinę Jermołajewa i obserwowała jego dom. Później podłożyła przed drzwiami domu ładunek wybuchowy i zdetonowała go zdalnie w chwili, gdy do środka wchodziły trzy osoby.
Jak podała francuska telewizja, ranny Jermołajew trafił do szpitala. Towarzysząca mu kochanka, Anna Nasobina, również przetransportowano do placówki. Znajduje się na oddziale intensywnej terapii. Kobiecie trzeba było amputować obie nogi. Obrażenia odniósł też syn oligarchy, który trafił do szpitala w Nicei w stanie poważnym, ale stabilnym.
(Źródło: Fakt.pl, PAP, media)
/10
Valery Hache/AFP, X
To ona ma stać za zamachem na multimilionera. Wydano czerwoną notę Interpolu.
/10
Handout / INTERPOL / AFP
Główna podejrzana.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







