Tragedia nad Soliną. Ciało głęboko pod wodą. Służby szykują trudną akcję

0
4

Najnowsze informacje o tragedii na Jeziorze Solińskim przekazała “Faktowi” policja w Lesku. W czwartek ciało miało zostać podjęte z wody. — Aktualnie na akwenie panują bardzo trudne warunki pogodowe — podkreśla asp. Natalia Brzozowska. Do tego ciało zostało zauważone na bardzo dużej głębokości — około 50 metrów.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Ciało na dnie Jeziora Solińskiego. Akcja wydobycia w ekstremalnych warunkach

— Policja przygotowuje się już do akcji wydobycia ciała. Zaangażowano dodatkowe siły. Akcja wciąż trwa — słyszymy. Przypomnijmy, że we wtorek wieczorem, 2 czerwca, młody mężczyzna skoczył z korony zapory do wody. Policja została poinformowana o zdarzeniu tego samego dnia około godziny 19. Na miejsce od razu ruszyły służby, które rozpoczęły przeszukiwanie jeziora oraz terenów w pobliżu zapory.

W akcji, oprócz funkcjonariuszy z Podkarpacia, uczestniczyli także strażacy oraz ratownicy Bieszczadzkiego WOPR. Jak przekazano, skierowano tam jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Leska oraz liczne zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej. Ich zadaniem było sprawdzanie powierzchni wody. Do działań zaangażowano również grupy nurkowe z Przemyśla i Jasła, a także ekipę sonarową z Dubiecka.

Pierwszy etap poszukiwań trwał pięć godzin — około północy przerwano akcję ze względu na bezpieczeństwo ratowników. Wznowiono ją następnego dnia, w środę, 3 czerwca, o godz. 8 rano.

Trudna operacja służb nad Soliną. Znaleźli już ciało na głębokości 50 metrów

Jak ustalił “Fakt”, około południa operatorzy podwodnych dronów natrafili na ciało. Informację tę potwierdziła asp. Natalia Brzozowska z Komendy Powiatowej Policji w Lesku, która koordynuje działania.

Z przekazanych danych wynika, że obiekt przypuszczalnie będący zwłokami znajdował się na głębokości przekraczającej 50 metrów. Ze względu na trudne warunki jego wydobycia akcję wstrzymano. Podjęcie ciała zaplanowano przy użyciu specjalistycznego sprzętu na czwartek, 4 czerwca. Akcja wciąż trwa.

Czytaj także:

210 tys. zł od ludzi Orbana. Marcin Romanowski nie próżnował

Śmierć 12-letniej Eli wstrząsnęła Krakowem. Jest nowy trop w śledztwie

Źródło: Fakt

/4

OSP Polańczyk

Tragedia nad Soliną. Ciało spoczywa na dnie. Walka z głębokością i pogodą.

/4

OSP Polańczyk

Tragedia nad Soliną. Ciało spoczywa na dnie. Walka z głębokością i pogodą.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl