Tragedia w Lipsku. Rozpędzony SUV wjechał w tłum. Rośnie bilans poszkodowanych

0
1

Służby ratunkowe ogłosiły zdarzenie z dużą liczbą ofiar, wysyłając na miejsce 10 ambulansów i helikopter. Policja informuje, że zatrzymany 33-latek wykazywał oznaki zaburzeń psychicznych.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Ofiary śmiertelne na Grimmaische. Potwierdzone ofiary i zatrzymanie

Burmistrz Lipska, Burkhard Jung, poinformował, że w wyniku zdarzenia zginęły dwie osoby. Rzecznik policji saksońskiej wydał jednak nowy komunikat. Choć pierwsze doniesienia mówiły o dwóch ofiarach śmiertelnych, ostatecznie potwierdzono zgon jednej osoby. Liczba rannych gwałtownie jednak wzrosła – obecnie mowa o 25 osobach poszkodowanych.

— Pojazd wraz z kierowcą udało się zatrzymać krótko po zdarzeniu, obecnie nie stanowi on już zagrożenia — przekazał rzecznik lokalnej policji. Jak podaje “Bild”, mężczyzna w chwili aresztowania zachowywał się w sposób wskazujący na problemy psychiczne.

Relacje świadków i przebieg zdarzenia

Świadkowie zdarzenia, z którymi rozmawiało Radio Leipzig, opisują pędzącego SUV-a marki Volkswagen. Z ich relacji wynika, że w trakcie jazdy na dachu pojazdu znajdowała się osoba.

Policja całkowicie zablokowała Grimmaische Straße. Wszystkie sklepy w strefie pieszej zostały zamknięte na polecenie służb. Na miejscu pracuje dziesięć zespołów ratownictwa medycznego oraz załogi lotniczego pogotowia. Policja analizuje obecnie przebieg trasy pojazdu i moment uderzenia w grupę przechodniów.

Nagrania publikowane w mediach społecznościowych pokazują liczne pojazdy uprzywilejowane oraz moment ujęcia sprawcy, na którym widać, jak mundurowi obezwładnili mężczyznę i docisnęli go do ziemi. Rzeczniczka policji Susanne Lübcke poinformowała, że kierowca sam zatrzymał samochód po rajdzie przez ul. Grimmaische. W chwili podejścia funkcjonariuszy mężczyzna nadal znajdował się wewnątrz pojazdu.

Źródło: “Bild”

Wjechał w czteroosobową rodzinę. Śmigłowiec lądował na rynku

Auto z impetem uderzyło w drzewo. Nie żyje 42-latek, ranne dziecko i kobieta

Wracały pieszo z urodzin. Ania zginęła na miejscu. “Siostra stała nad nią i straszliwe lamentowała”

/11

NEWS 5/Reuters

Dwie osoby nie żyją po rajdzie pędzącego auta.

/11

NEWS 5/Reuters

Kierowca wjechał w pieszych przy dużej prędkości. Dwie osoby nie żyją.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl